A A A

Ścisławski Jan

Сциславски Ян


Autor: Irena Wodzianowska, Ścisławski Jan / Сциславски Ян (1842–1910), duchowny rzymskokatolicki, proboszcz petersburskiej parafii św. Katarzyny Aleksandryjskiej (1901–1905), filantrop...
30.04.2020
stan artykułu kompletny
Ścisławski Jan
Ścisławski Jan / Сциславски Ян (1842–1910), duchowny rzymskokatolicki, proboszcz petersburskiej parafii św. Katarzyny Aleksandryjskiej (1901–1905), filantrop.

Urodził się w 1842 r. w Letniowcach, pow. uszycki na Podolu (od 1826 r. Nowa Uszyca, ukr. Нова Ушиця w obwodzie chmielnickim), w rodzinie szlacheckiej Edwarda Ścisławskiego. Początkowe nauki pobierał w domu, a następnie kształcił się w gimnazjum w Kamieńcu Podolskim. Tu też wstąpił do miejscowego seminarium duchownego. Po jego ukończeniu otrzymał w 1865 r. święcenia kapłańskie z rąk biskupa kamienieckiego Antoniego Fijałkowskiego (1797–1883). Przez 13 lat pracował w Murachwie (Murafie) (pow. jampolski; ukr. Мурафа) najpierw jako wikary, a następnie proboszcz. W tej obszernej placówce, liczącej około 5 tys. parafian, zyskał miłość i zaufanie wiernych. Pracy na Podolu nie przerwało toczące się przeciwko niemu od 30 stycznia do 16/29 grudnia 1869 r. pierwsze śledztwo, wywołane oskarżeniem o wygłoszenie kazania zawierającego „treści polityczne”.

W 1879 r. nad Ścisławskim został ustanowiony dozór policyjny, następnie skarżono go za odprawienie w dzień galowy zamówionych przez parafianina egzekwii zamiast uroczystej mszy za któregoś z członków rodziny panującej. Zwolniony został wówczas z probostwa i umieszczony w klasztorze oo. Bernardynów w Zasławiu na Wołyniu, pełniącym funkcję więzienia dla duchownych. Spędził tam owocnie cztery lata, poświęcając się samokształceniu. Korzystał z bogatych zbiorów klasztornych oraz obszernej biblioteki dziedziców Zasławia książąt Sanguszków, których był tajnym spowiednikiem. W tym okresie nawiązał stosunki z ks. Romanem Damianem Sanguszką (1832–1917), znanym kolekcjonerem, a od 1907 r. ordynatem zasławskim. Oceniany w środowisku petersburskim jako człowiek wielkiej kultury umysłowej, na pytanie, gdzie odbywał studia wyższe, odpowiadał: „na uniwersytecie zasławskim” (W. Klinger, Ksiądz Jan Ścisławski, s. 4).

W 1884 r. powierzono Ścisławskiemu tymczasowo placówkę w mieszczącej legendarną stadninę dla czterystu koni arabskich pobliskiej Sławucie (obecnie obwód chmielnicki), gdzie zetknął się po raz pierwszy z kwestią robotniczą. W połowie XIX w. Sanguszkowie założyli tu bowiem fabrykę sukna, przędzalnię, papiernię, zakłady mechaniczne, dzięki czemu Sławuta stała się miastem fabrycznym. Działalność społeczna w środowisku robotniczym oraz zatarg o ziemię kościelną spowodowały jednak konflikt kapłana z dotychczasowym dobroczyńcą, skutkiem czego Ścisławski został skierowany do pobliskiego Berezdowa (ukr. Берездів). W 1894 r. na własną prośbę władze kościelne przeniosły go na rodzime Podole, do Niemirowa (ukr. Немирів, obwód winnicki) na Bracławszczyźnie – dawnych dóbr Potockich. W mieście, gdzie funkcjonowało od 1838 r. 7-klasowe gimnazjum, Ścisławski włączył się intensywnie w pracę z młodzieżą. Organizował na plebanii spotkania i dyskusje, udostępniając swoje bogate zbiory biblioteczne uczącej się młodzieży, pielęgnował rozwój jej zainteresowań i podsuwał odpowiednie lektury. Działalność ta wzbudziła podejrzliwość i niechęć władz gimnazjalnych oraz miejscowych urzędników.

Donosy spowodowały przeniesienie Ścisławskiego w następnym roku do niewielkiego Fastowa (ukr. Фастів, obwód kijowski), który miał tę zaletę, że znajdował się w pobliżu prężnego ośrodka naukowego, jakim był wówczas Kijów. W bardzo krótkim czasie Ścisławski nawiązał kontakty ze studentami Uniwersytetu św. Włodzimierza oraz z klerykami i profesorami kijowskiej akademii prawosławnej. Tym razem jego plebania zapełniała się nie tylko młodzieżą gimnazjalną, ale również profesorami i studentami. W połowie 1898 r. Ścisławski został mianowany dziekanem kijowskim. Rok później, w docenieniu jego zasług i zdolności, powierzono mu także parafię prokatedralną w Kamieńcu Podolskim. Mianowany został również kanonikiem żytomierskim.

„Bardzo inteligentny, wykształcony, oczytany, znający dobrze obce języki, niezmiernie miły w rozmowie, ks. Ścisławski ogromnie się wybijał ponad zwykły poziom naszego duchowieństwa” – wspominał jego następca na kamienieckiej parafii Piotr Mańkowski (1866–1933), późniejszy biskup kamieniecki (tenże, Pamiętnik, Warszawa 2002, s. 148). Biskup Bolesław Hieronim Kłopotowski (1848–1903), który po swojej nominacji na biskupstwo łucko-żytomierskie ściągnął go do Kamieńca, po kolejnej nominacji, tym razem na arcybiskupstwo mohylewskie, zaproponował Ścisławskiemu przenosiny do Petersburga. Żegnając swego proboszcza, parafianie kamienieccy ofiarowali mu w darze piękną księgę pamiątkową z akwarelami przedstawiającymi miasto i jego świątynie (https://archivecarmel.pl/pamiatkowe-akwarele/).

Pod koniec listopada 1901 r. Ścisławski przyjechał do Petersburga i objął jako kanonik honorowy po ks. Erazmie Kazimierzu Kluczewskim (1831–1915) zarząd liczącej ok. 40 tys. wiernych parafii przy kościele św. Katarzyny Aleksandryjskiej, jednej z najliczniejszych w Imperium Rosyjskim. „Nabożeństwu zawsze nadawał cechę uroczystości jak największej i po przybyciu do Petersburga już wiele zmian w tym kierunku zdołał zaprowadzić” („Kraj” 1902, nr 23). Podobnie jak na poprzednich placówkach nawiązał liczne kontakty w kołach inteligencji i arystokracji. Pozwoliły mu one na uregulowanie sprawy 6-klasowej szkoły żeńskiej przy kościele św. Katarzyny, gdy rosyjskie kuratorium chciało zamknąć starsze klasy. Za jego probostwa szkoły parafialne otrzymały od kuratora Petersburskiego Okręgu Naukowego zezwolenie na prowadzenie zajęć w jęz. polskim, litewskim i łotewskim według programu opracowanego przez historyka archiwistę prof. Stanisława Ptaszyckiego (1853–1933). W czterech klasach niższych szkoły żeńskiej wykładano odtąd gramatykę i stylistykę jęz. polskiego, w wyższych zaś pełny kurs literatury polskiej. W szkole męskiej z kolei w programie klasy czwartej znalazł się zarys literatury polskiej XIX w. („Kraj” 1905, nr 39, s. 17).

Tu także znalazł czas dla młodzieży, gromadząc w swoim mieszkaniu studentów wyższych uczelni petersburskich, zarówno Polaków, jak i Rosjan, katolików i prawosławnych. Będąc dla nich ojcem duchownym i przyjacielem, wspomagał też finansowo. Uczestnicy tych spotkań podkreślali niezwykły talent księdza Ścisławskiego w pozyskiwaniu serc młodych ludzi. W jego mieszkaniu obstawionym regałami pełnymi książek nieomal we wszystkich językach europejskich toczyły się dyskusje. Zresztą jedynym zbytkiem, na jaki sobie zawsze pozwalał, jak wspominają mu współcześni, były książki „i dziwne wrażenie robiła na tle wspaniałej (około 6000 tomów) biblioteki jego zszarzała, nieraz wytarta na łokciach suknia” (W. Kliger, Ksiądz Jan Ścisławski, s. 11).

Wśród tej młodzieży znalazł się także przyszły egzarcha Rosyjskiego Kościoła greckokatolickiego (1917) i błogosławiony Kościoła katolickiego (2001) Leonid I. Fiodorow (1879–1935), który pod wpływem Ścisławskiego się nawrócił. Po nominacji 9/21 kwietnia 1902 r. na honorowego kanonika kapituły archidiecezji mohylewskiej ten ostatni zwrócił się z prośbą do metropolity mohylewskiego B. Kłopotowskiego o zagraniczny urlop zdrowotny. Latem tegoż roku wyjechał wraz z Fiodorowem do Rzymu, gdzie ten złożył wyznanie wiary katolickiej w kościele jezuickim Il Gesú. Ścisławski uzyskał również audiencję u Leona XIII (1810–1903), na której przedstawił papieżowi młodego konwertytę, w którego duszy rozwijała się już wielka myśl apostolatu wśród braci w Rosji. Po powrocie do Petersburga przez jakiś czas utrzymywał jeszcze kontakt z Fiodorowem, wysyłając mu pieniądze i książki.

Od 1903 r. Ścisławski wchodził też jako proboszcz w skład zarządu Rzymskokatolickiego Towarzystwa Dobroczynności przy kościele św. Katarzyny (RzTD). W 1904 r. figuruje wśród członków towarzystwa, którzy wnieśli roczną opłatę w wysokości 100 rub. W 1905 r. w rozmowie z korespondentem warszawskiego „Tygodnika Ilustrowanego” (nr 32, s. 595) jako członek zarządu RzTD mówił: „Towarzystwo nasze jest katolickie, nie zaś polskie, choć ostatniemi czasy zachodzą w niem pewne przemiany, tak, iż na posiedzeniach zaczyna się zagospodarowywać mowa nasza, jako język obradowy”. W tym okresie jednak ujawniła się zaawansowana cukrzyca, która doprowadziła ostatecznie do jego śmierci. Już w grudniu 1903 r. Ścisławski zwrócił się do konsystorza mohylewskiego o wyznaczenie na stanowisko wiceproboszcza ks. Konstantego Budkiewicza (1867–1923). Wbrew panującej w literaturze opinii o poparciu Budkiewicza przez ks. Franciszka Ostrowskiego (1875–1908) zachowany w petersburskim archiwum (RGIA) wniosek o jego nominację wyszedł spod ręki Ścisławskiego. Prawdopodobnie w ten sposób przygotowywał on swoją rezygnację z funkcji proboszcza. Popierając kandydaturę ks. Budkiewicza, pozostawiał w parafii energicznie działającego zastępcę, sam zaś mógł wyjeżdżać na jedno-, dwumiesięczne urlopy lecznicze, najczęściej zagraniczne (corocznie od 1904 do 1909 r.).

Prowadzenie ogromnej wielonarodowościowej parafii wymagało nie tylko wszechstronnych zdolności i taktu, ale również wiele wysiłku. Jako proboszcz Ścisławski stał na czele zarządu kościelnego parafii św. Katarzyny, która utrzymywała wówczas trzy szkoły oraz zarządzała nieruchomościami. Obroty pieniężne stanowiły głównie wpływy z najmu kościelnych budynków wynoszące znacznie ponad 200 tys. rub. rocznie. Wzrosły one znacząco po przeprowadzonym w latach 1901–1903 remoncie tych nieruchomości oraz dzięki wdrażanym przez Ścisławskiego i Budkiewicza oszczędnościom. W 1905 r. w 4-klasowej szkole męskiej (533 uczniów), 7-klasowym gimnazjum żeńskim (256 uczennice) oraz szkole elementarnej (200 uczniów) uczyło się łącznie 989 dzieci. Wielorakie zaangażowanie – w dzieło misyjne, edukację, instytucje dobroczynne, wymagało żelaznej kondycji fizycznej, a ponad 60-letni wówczas kapłan coraz częściej zapadał na zdrowiu.

Ostatecznie jednak o jego odejściu zadecydował konflikt związany z wyborem kandydatów na syndyków parafii. W 1905 r. z funkcji syndyków zrezygnowali po 3-letniej kadencji gen. Józef Żyliński (1834–1921) i znany działacz polonijny gen. Aleksander Babiański (1853–1931). W wyborach syndyków wygrali protegowani nowego proboszcza – znacznie młodsi inż. komunikacji Andrzej Pszenicki (1869–1941) i adwokat Jan Niewodniczański. Według inż. elektrotechnika Leona Staniewicza (1871–1951), późniejszego syndyka kościoła św. Katarzyny i jednego z pretendentów do tego urzędu z 1905 r., Ścisławski odmówił uznania kandydatur ogłoszonych zwyczajowo podczas sumy przez ks. K. Budkiewicza i odwołał wybory syndyków. Nie uzyskał jednak aprobaty dla tego kroku na zebraniu parafian, którzy jednomyślnie wsparli kandydatów Budkiewicza. Nieporozumienie w sprawie wyboru nowego składu zarządu parafialnego przyspieszyło odejście ks. Ścisławskiego z funkcji proboszcza. Opuszczając probostwo św. Katarzyny, polecił na to stanowisko ks. Budkiewicza. Jako proboszcz uczestniczył jeszcze w walnym zgromadzeniu parafian św. Katarzyny 10/23 kwietnia tego toku.

We wrześniu 1905 r. Ścisławski został kapelanem kaplicy Maltańskiej po zmarłym ks. kanoniku Tomaszu Sidorowiczu (1842–1905), głosząc kazania po rosyjsku dla Rosjan katolików. Jednocześnie został mianowany wizytatorem klasztorów, co było funkcją raczej honorową wobec braku oficjalnie działających wspólnot zakonnych w archidiecezji. 16/29 sierpnia 1906 r. poświęcił w Siestrostrojecku kamień węgielny pod kaplicę i ochronkę dla dzieci („Kraj” 1906, nr 32, s. 13). W styczniu 1909 r. otrzymał nominację na kanonika gremialnego kapituły mohylewskiej. 18/30 lipca tego roku zwrócił się zaś z prośbą o inkorporację do diecezji tyraspolskiej. Powodem był nieodpowiedni dla pogarszającego się zdrowia klimat petersburski. Wyjechał najpierw do Moskwy, postępy choroby zmusiły go jednak do zmiany decyzji. 7 sierpnia uzyskał zgodę bp. Jana Cieplaka (1857–1926) na opuszczenie archidiecezji mohylewskiej. Zwolniono go też ze stanowiska kapelana oraz urzędu wizytatora klasztorów. W trakcie pobytu nad Newą mieszkał najpierw w budynku parafialnym przy kościele św. Katarzyny przy prosp. Newskim [Невский пр.] 32–34 (1901–1905), następnie w pałacu hr. Michaiła I. Woroncowa (1712–1767), mieszczącym do roku 1917 Korpus Paziów [Пажеский корпус] przy ul. Sadowej [Садовая ул.] 26 (1906–1909), na którego terenie znajdowała się kaplica Maltańska.

Przed wyjazdem z Petersburga rozstał się także ze swoją biblioteką, ofiarując ją klasztorowi Karmelitów Bosych w Krakowie. Po przeniesieniu się do diecezji tyraspolskiej zamieszkał początkowo w Jałcie na Krymie. Jak wspomina jego przyjaciel prof. Witold Klinger (1875–1962) był nadal aktywny – „stosy broszur i książek najnowszych świadczyły, że żył po dawnemu intensywnem życiem intelektualnem; w rozmowie czuć było promieniowanie tej samej potężnej, niezłomnej duszy, zachował zwykłą rzutkość i sprężystość, przy której wykonanie piorunem szło za postanowieniem” (W. Kliger, Ksiądz Jan Ścisławski, s. 8).

Przeczuwając zbliżającą się śmierć, zapragnął wrócić na Podole. W 1910 r. poprosił o gościnę swego przyjaciela hr. Tadeusza Grocholskiego (1887–1920), w którego majątku – Strzyżawce pod Winnicą zmarł po kilku tygodniach 8 czerwca 1910 r., opatrzony ostatnimi sakramentami przez gospodarza. Tam też został prawdopodobnie pochowany. „Był to kapłan światły i gorliwy. Główną myślą jego życia było nawrócenie Wschodu: miewał też zawsze w tym celu ścisłe stosunki z duchownymi wschodniego wyznania i z wychowańcami wyższych zakładów naukowych Cesarstwa. Złudzenia te kosztowały go niemało rozczarowań. Wykształcenie i miły sposób obcowania jednały mu wielu przyjaciół” („Przegląd Katolicki” 1910, nr 26, s. 540). Obok rosyjskiego władał językami francuskim, włoskim i angielskim. Odznaczał się „głęboką wiedzą teologiczną i darem wymowy” („Kraj” 1902, nr 23). Nie zostawił jednak po sobie spuścizny naukowej ani pisarskiej, poza drobną korespondencją do włoskich gazet katolickich. „Zwykłym orężem jego było żywe słowo, kazania i wolna dyskusya, wreszcie, jako surogat ostatniej, poufna korespondencya” (W. Kliger, Ksiądz Jan Ścisławski, s. 13). Kilkakrotnie gościł w Watykanie na audiencjach u papieży Piusa IX (1792–1878) i Leona XIII, informując o sprawach Kościoła katolickiego w Rosji.


Bibliografia:
I. Wodzianowska, Ścisławski Jan, w: Polski słownik biograficzny, Warszawa–Kraków 2014–2015, t. 50, s. 482–483 (bibliografia); A. Юдин, Леонид Федоров, Moskwa 2002, s. 36–37; F. Rutkowski, Arcybiskup Jan Cieplak (1857–1926). Szkic biograficzny, Warszawa 1934, s. 94; W. Klinger, Ksiądz Jan Ścisławski. Wspomnienie pośmiertne, Kraków 1910; P. Mańkowski, Pamiętniki, Warszawa 2002, s. 148, 155, 226–227; Z murów św. Katarzyny. Księga pamiątkowa b. wychowanek i wychowańców gimnazjów przy kościele Św. Katarzyny w Petersburgu, Warszawa 1933, t. 1, s. 26– 28, 68, 69; W. Markowska, Zarys dziejów Gimnazjum żeńskiego, w: Z murów św. Katarzyny, s. 123–124; A. Pszenicki, Wspomnienia z działalności administracji kościoła św. Katarzyny w Petersburgu w latach 1905–1919, w: Z murów św. Katarzyny, s. 71–72; L. Staniewicz, Z pracy w administracji kościoła św. Katarzyny w Petersburgu, w: Z murów św. Katarzyny, s. 68–69; P. Śliwiński, Zwierzchność duchowna, w: Z murów św. Katarzyny, s. 88; „Kraj” 1902, nr 23, s. 264 (H., Ks. Jan Ścisławski, fot.), 1905, nr 36, 9/22 września, s. 15 (nominacja na kapelana), nr 39, 30 września/13 października, s. 17 (Szkoły parafialne przy kościele św. Katarzyny), 1906, nr 32, 11/24 sierpnia, s. 13; „Przegląd katolicki” 1910, nr 26, 25 czerwca, s. 540 (nekrolog); „Tygodnik Ilustrowany” 1905, nr 32, 30 lipca/12 sierpnia, s. 595–596 (S. Gorski, Polacy w Petersburgu (wrażenia i wywiady), tu fot. i rozmowa); „Wiadomości Archidiecezjalne” [Petersburg] 1909, nr 1, s. 5, nr 8, s. 4; Archiwum Krakowskiej Prowincji Zakonu Karmelitów Bosych: Najzacniejszemu Księdzu Kanonikowi Janowi Scisławskiemu wdzięczni parafianie kościoła katedralnego i przyjaciele. 1899 Kamieniec Podolski 1901, https://archivecarmel.pl/pamiatkowe-akwarele/ [dostęp: 22 II 2020]; Державний Архiв Хмельницькоī Областi w Chmielnickim (Ukraina): F. 197, оp. 1, spr. 890 (śledztwo); Державний Архiв Житомирськоī Областi w Żytomierzu (Ukraina): F. 178, оp. 9, spr. 199 (uwięzienie w klasztorze), оp. 11, spr. 71 (nominacja), оp. 13, spr. 886 (nominacja); Российский Государственный Исторический Архив (RGIA) w Sankt Petersburgu: F. 826, op. 1, spr. 1328 (życiorys), F. 821, op. 11, spr. 1/84 (kanonik), F. 821, op. 3, spr. 492 (uwięzienie w klasztorze).
Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszej witryny. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na twoim dysku zmień ustawienia przeglądarki
Akceptuję
Więcej informacji