A A A

Liniewicz Leon

Линевич Леон (Леонтий) Осипович


Autor: Beata Kinga Nykiel Liniewicz Leon / Линевич Леон (Леонтий) Осипович (przed 1850–1902), h. Ślepowron, petersburski antykwariusz-samouk, dobrodziej Rzymskokatolickiego Towarzystwa Dobroczynności przy kościele św. Katarzyny (RzTD). Nad Newą aktywny od początku lat 60. XIX w. do 1902 r. Katolicki bigot o skomplikowanym życiu osobistym; bohater głośnych procesów karnych, które przeszły do annałów petersburskiej palestry.
23.01.2023
stan artykułu tworzony
Liniewicz Leon
Liniewicz Leon / Линевич Леон (Леонтий) Осипович (przed 1850–1902), h. Ślepowron, petersburski antykwariusz-samouk, dobrodziej Rzymskokatolickiego Towarzystwa Dobroczynności przy kościele św. Katarzyny (RzTD). Nad Newą aktywny od początku lat 60. XIX w. do 1902 r. Katolicki bigot o skomplikowanym życiu osobistym; bohater głośnych procesów karnych, które przeszły do annałów petersburskiej palestry.

Urodził się w Witebsku w zubożałej rodzinie szlacheckiej, nie posiadał dziedzicznego majątku. Był synem Józefa, miał brata i siostrę. Część autorów uważa, że jego bratem był gen. Nikołaj P. Liniewicz (1838–1908), dowódca 1. Armii Mandżurskiej w wojnie rosyjsko-japońskiej (1904–1905), co nie znajduje potwierdzenia w źródłach. Zdaniem wziętego petersburskiego adwokata i społecznika Konrada Niedźwieckiego (1855–1944), który w imieniu RzTD prowadził jego sprawy spadkowe, Liniewicz w wieku 14 lat przywędrował do Petersburga z Witebska i został chłopcem u zegarmistrza Winterhaltera. Chodziło być może o stołeczne przedstawicielstwo znanej niemieckiej firmy zegarmistrzowskiej Winterhalder & Hofmeier lub, co bardziej prawdopodobne, o aktywnego nad Newą od roku 1856 zegarmistrza Friedricha Wintera, właściciela założonej w 1867 r. fabryki zegarów wieżowych i domu handlowego, czynnego co najmniej do 1909 r. przy prosp. Newskim [Невский пр.] 78. Według akt procesowych z lat 1881–1882 w stolicy Rosji Liniewicz osiadł na początku lat 60. XIX w. Wynajął wówczas pokój u zubożałej rodziny Loewnesteinów w kamienicy czynszowej W. G. Żukowa przy ul. Gorochowej [Гороховая ул.] 34 m. 26, wkrótce też oświadczył się dziewiętnastoletniej Marii Loewnestein. Jako przyczynę odkładania ślubu z prawosławną narzeczoną podawał konieczność zdobycia wymaganych do zawarcia katolickiego małżeństwa dokumentów. W międzyczasie na świat przyszło pierwsze dziecko pary, po którego urodzeniu zamieszkali wspólnie w wynajętym mieszkaniu, Liniewicz zaś utrzymywał w kolejnych latach konkubinat, nie formalizując związku.

Początkowo trudnił się handlem w skromnym sklepie na rynku Apraksinów [Aпраксин рынoк] przy ul. Sadowej [Садовaя ул.], a wartość oferowanych przez niego towarów nie przekraczała kilkuset rubli. W 1861 r. wziął udział w wyprzedaży kolekcji malarstwa i antyków należącej do generała majora Iwana D. Łazariewa (1820–1879). Wówczas też poznał często odwiedzającego rynek Apraksinów przemysłowca, mecenasa i kolekcjonera Bohdana I. Chanienkę (1849–1917), który pracując jako ministerialny prawnik, tworzył wtedy swoją kolekcję obrazów (w 1881 r. osiadł on na stałe w Kijowie). Po pożarze rynku w 1862 r. na zlecenie generała majora hr. Antona S. Apraksina (1817–1899) wzniesiono tam nowe pawilony handlowe zwane Dworem Apraksinów [Апраксин двор], w których Liniewicz zajął w 1863 r. sklep nr 206. Dzięki znajomości ludzkiej natury i kupieckiemu zmysłowi szybko rozwinął działalność, specjalizując się w handlu drogimi antykami, i w połowie lat 60. XIX w. wpisany został do II gildii kupieckiej. Nie posiadał wykształcenia, więc księgowość i korespondencję z kontrahentami prowadziła mu w pierwszych latach działalności M. Loewenstein. Utrzymywał stałe powiązania handlowe na ziemiach polskich. W 1878 r. wyjechał za granicę, prawdopodobnie do Europy Zachodniej, w celu nawiązania szerszych kontaktów biznesowych. Po powrocie do Petersburga podjął decyzję o nauce jęz. francuskiego. Poszukiwana ogłoszeniem nauczycielka miała jednocześnie pełnić obowiązki sprzedawczyni w jego dobrze już prosperującym antykwariacie. Swoją kandydaturę zgłosiła Eleonora A. Michniewa (Michnoff) alias Michniewicz, rzekomo panna z nieślubnym dzieckiem, córka generała majora E. A. Michniewa. W kilka tygodni po podjęciu pracy u Liniewicza została ona jego drugą konkubiną. 

M. Loewenstein, która zaszła w kolejną ciążę, gdy antykwariusz był już w drugim związku, nie radząc sobie z sytuacją, próbowała w 1881 r. popełnić samobójstwo (listy do Liniewicza i syna Michaiła z 8 i 10 stycznia). 28 kwietnia tego roku w trakcie ciężkiej choroby jednego z dzieci zyskała potwierdzenie swoich podejrzeń. 2 maja przed rozmową na temat warunków rozstania zabrała z gabinetu partnera rewolwer. Po niepomyślym spotkaniu, w trakcie którego Liniewicz nie zgodził się na „rozwód” z pozostawieniem dzieci przy matce, udała się na ul. Gorochową [Гороховaя ул.] 55 do mieszkania rywalki, gdzie dwukrotnie wystrzeliła z rewolweru, niegroźnie ją raniąc. Na skutek tego zajścia oskarżona została o próbę zabójstwa Liniewicza i jego drugiej partnerki.

Sprawę Loewensteinowej rozpatrywał 24 kwietnia 1882 r. Petersburski Sąd Okręgowy. Jej obrońcą został znany stołeczny adwokat Konstantin F. Chartulari (1841–1897), przyrównywany pod względem krasomówstwa do Włodzimierza Spasowicza (1829–1906). Wygłoszona przez niego mowa przeszła do annałów petersburskiej palestry [Дело Левенштейн] i była w całości publikowana. Choć ława przysięgłych uniewinniła oskarżoną, to rodzinny konflikt pozostał niezażegnany. W 1892 r. syn Loewensteinowej ze związku z Liniewiczem, „żołnierz zapasu”, 23-letni Leonid (ur. 1869) wtargnął (31 marca według „Kraju”, 14 kwietnia wedle „Gazety Warszawskiej”, nr 102) do mieszkania ojca i Michniewej, gdzie dwukrotnie postrzelił Liniewicza w głowę, raniąc go w oko, próbował też zranić jego partnerkę. Rozpatrujący sprawę Petersburski Sąd Okręgowy nakazał umieścić obwinionego, który wcześniej kilkukrotnie targał się na własne życie, na obserwacji w zakładzie psychiatrycznym (1892). Przebieg tego procesu zrelacjonował inny wybitny petersburski prawnik i działacz polityczny Anatolij F. Koni (1844–1927), który wniósł apelację (wątpliwości sądu budził pozbawiony rzekomo afektu zamiar zabicia Michniewej) do Kryminalnego Kasacyjnego Departamentu Senatu Rządzącego. 1 marca 1894 r. departament ten uchylił wyrok sądu okręgowego i nakazał ponowne rozpatrzenie sprawy. Niestety nie udało się ustalić jej finału.

„Pilny, pracowity, łatwo orjentujący się w przedmiotach wartościowych i starożytnych, [Liniewicz] stał się z czasem znanym antykwariuszem” (K. Niedźwiecki, Ze wspomnień, s. 18). Jak zanotował renomowany rosyjski antykwariusz czynny nad Newą od 1901 r. Michaił M. Sawostin (1860–1924): „[Liniewicz] miał mnóstwo rzeczy, ale nie lubił ich sprzedawać” (Михаил М. Савостин, Мемуары антиквара М. М. Савостинa, rps w Oddziale Rękopisów państwowego Muzeum Rosyjskiego w Petersburgu: F. 131, spr. 1). W latach 80. XIX w. na przylegającej do Małego Teatru działce, będącej częścią Dworu Apraksinów przy nab. Fontanki [Фонтанки наб.] 61 (obok cerkwi Zmartwychwstania), stanął eklektyczny kompleks handlowy projektu inż. cywilnego Andrieja A. Bertelsa (1841–1903), który Liniewicz dzierżawił przez wiele lat od hr. Apraksina, podnajmując tam sklepy innym kupcom, stąd zwany był rynkiem Liniewicza [рынок Линевича]. Według szkiców architektonicznych z 1887 r. składał się on z czterech budynków. Rynek Liniewicza wyburzono w latach 50. XX w., a w jego miejsce powstała monumentalna siedziba wydawnictwa „Lenizdat” [Лениздат]. Wśród klientów antykwariusza byli najwięksi stołeczni kolekcjonerzy, tacy jak: znawca malarstwa włoskiego i niderlandzkiego, autor publikacji z zakresu historii sztuki oraz kolekcjoner Pawieł W. Dielarow (1853–1913); pisarz i miłośnik sztuki rosyjskiej Dimitr W. Grigorowicz (1822–1899/1900); kolekcjoner malarstwa niderlandzkiego, geograf i podróżnik Piotr P. Siemionow-Tian’-Szanskij (1827–1914), którego zbiory w 1910 r. zakupiło Muzeum Ermitażu; związany ze stowarzyszeniem tzw. pieriedwiżników [Передвижники], historyzujący malarz Konstantin Je. Makowskij (1839–1915) oraz dobrodziejka i mecenaska ks. Zinaida N. Jusupowa (1869–1939), która nabyła u Liniewicza portret cara Pawła I (1754–1801) autorstwa Jana Ch. Lampiego (1751–1830). 

Negatywnie oceniający rolę stołecznych antykwariuszy konserwator i wiceprezes Petersburskiego Koła Towarzystwa Opieki nad Zabytkami Przeszłości (PKTOnZP) Aleksander Borawski (1861–1942) w artykule Konserwacja zabytków przeszłości („Dziennik Petersburski” 1911, nr 438) twierdził, że Liniewicz i niejaka Jakobsonowa zdobyli milionowe fortuny, ponieważ za bezcen skupowali wartościowe przedmioty od znajdujących się w trudnym położeniu rodaków. Faktem jest, że wynajdowane na terenie Rosji antyki Liniewicz z olbrzymim zyskiem sprzedawał na zachodzie Europy. Przykładowo „Nowoje Wriemia” [Новое время] (2/15 maja 1903, nr 9754) podają, że zakupione w Pawłowsku za 100 rub. dwie wazy z sewrskiej porcelany odsprzedał Rotschildom za 60 tys. rub., a nabytą u Żyda w Jekatierynosławiu za 40 rub. należącą do królowej Marii Antoniny (1755–1793) szafkę upłynnił w Londynie za 1 mln franków. W 1896 r. Ermitaż nabył od niego dwa obrazy olejne z 1630 r. pędzla amsterdamskiego malarza flamandzkiego pochodzenia Nicolaesa Eliaszoona Pickenoya (1588–1655) – Portret mężczyzny z rękawicami w ręku (nr inw. ГЭ 1010) i Portret damy z wachlarzem (nr inw. ГЭ 1011). 

Przebywając w 1892 r. w Paryżu, Liniewicz namówił E. Michniewą do przejścia na katolicyzm, a następnie poślubił ją w tym obrządku, o czym zaświadczał przedstawiony w trakcie rozprawy sądowej w 1903 r. list zmarłego metropolity mohylewskiego Szymona Marcina Kozłowskiego (1918–1899), zezwalający na udzielenie ślubu bez zapowiedzi. Według gazety „Nowoje Wriemia” także uznane przez Liniewicza dzieci z tego związku zostały ochrzczone w wierze katolickiej. Nad Sekwaną Liniewiczowie przebywali do 1894 r., po czym, z wyjątkiem najstarszego syna, który pozostał w Paryżu celem dokończenia edukacji, żona z potomstwem przeniosła się do Krakowa, gdzie antykwariusz nabył kamienicę przy ul. Szlak 8 (krakowska księga adresowa na rok 1907 błędnie jako jej właściciela podaje rosyjskiego gen. Leona Liniewicza), zakazując im jednocześnie wyjazdu do Rosji. On sam angażował się tu w odnowę miejscowych świątyń oraz w działalność charytatywną na rzecz Kościoła katolickiego, m.in. w 1900 r. ufundował za 14,2 tys. koron ogrzewanie w kolegiacie św. Anny (instalacje umieszczono w krypcie pod zakrystią). Z inicjatywy ks. Fryderyka Jozafata Żyskara (1868–1919) wsparł też w latach 90. XIX w. kwotą 1 tys. rub. o. Pawła Smolikowskiego (1849–1926), ówczesnego przełożonego Zmartwychwstańców w Rzymie, który po wyjeździe do Włoch w miejscowości Peggio Miretto założył stowarzyszenie mające wspierać prześladowanych unitów w zaborze rosyjskim. 

W 1899 r. syn Liniewicza Leonid, prawnik z wykształcenia, który otwarcie opowiedział się za prawosławiem, rozpoczął w Petersburgu służbę wojskową. Według planów ojca miał ją odbyć w armii austro-węgierskiej. Pozbawiony wsparcia materialnego, utrzymywał się z korepetycji i pisania; w 1905 r. otworzył własny sklep z meblami, obrazami i brązami przy ul. Zachariewskiej [Захарьевская ул.] 21, gdzie też zamieszkał. Sam Liniewicz nadal prowadził nad Newą rozległe interesy, ale przebywał coraz dłużej zagranicą. Obawiając się, że i pozostałe dzieci będą próbowały zmienić wiarę, wywiózł je, jak twierdziła rosyjska prasa, do szkół klasztornych w Rzymie, skąd uciekły do Petersburga, dokąd również przyjechała ich matka. Między małżonkami doszło na tym tle do konfliktu, w wyniku którego żona opuściła Liniewicza. Powróciła do panieńskiego nazwiska oraz wystąpiła o zasądzenie alimentów dla siebie i najmłodszego syna, Piotra. W toku późniejszego sporu sądowego o uznanie testamentu Liniewicza stanęła też kwestia nieważności zawartego w sekrecie katolickiego ślubu. W sprawie matki usiłował interweniować u ojca jeden z synów. Niedopuszczony jednak przed oblicze Liniewicza, został poturbowany i wybił jedynie szybę w jego sklepie. W ostatnich latach życia antykwariusz otaczać się miał głównie katolickim klerem. Utrzymywał kontakty wyłącznie z dziećmi, które pozostały w Krakowie, w tym z córką Anną, którą przed śmiercią w 1902 r. wydał za mąż.

Nie wiadomo dokładnie, kiedy Liniewicz został działaczem petersburskiego RzTD. W sprawozdaniach za 1897 i 1901 r. figurował w grupie jego członków honorowych pod imieniem Leopold, z jednorazową wpłatą 100 rub. Obracając antykami, dorobił się znacznego majątku ruchomego, szacowanego przez biegłych na 300 tys. rub. Dysponował też nieruchomościami (w tym kamienicami w Petersburgu, Gatczynie i Krakowie) oraz wspomnianymi dzierżawami przy rynku Apraksinów. W sumie prasa wyceniała pozostawiony przezeń majątek na 2 mln rub. W obliczu skomplikowanej sytuacji rodzinnej na mocy sporządzonego u mec. Drzewieckiego (zapewne Edmunda) testamentu postanowił pominąć obstających przy prawosławiu członków rodziny oraz przekazać znaczną część swoich dochodów (wedle części świadectw cały swój majątek nieruchomy) na rzecz RzTD. Zaoferowana towarzystwu dzierżawa trzech budynków na mocy kontraktu z hr. Apraksinem w postaci składów i magazynów przynosiła 50 tys. rub. netto rocznego dochodu. Zgodnie z wolą testatora RzTD miał dzielić roczne dochody z tego tytułu w następujących proporcjach: 30% na przytułek dla chłopców ks. Antoniego Maleckiego (1861–1935), 20% na przytułek dla dziewcząt ze szkoły elementarnej przy kościele św. Katarzyny, utworzony przez Kółko Pań RzTD, 20% na przytułek przy zakładach Putiłowskich [Путиловский завод] zarządzany przez ks. Witolda Czeczotta (1846–1929) i po 15% na przytułek dla dziewcząt „Ouvoir” przy 14. Linii [14-я линия ВО] 25 na Wyspie Wasiljewskiej [Васильевский остров] oraz na przytułek dla starców przy kościele pw. NMP na cmentarzu Wyborskim. Sprawa uznania testamentu stanęła na wokandzie Petersburskiego Sądu Okręgowego 28 stycznia 1903 r. 

Roszczenia do spadku zgłosili jednak pominięci prawosławni spadkobiercy Liniewicza, to jest żona i dzieci z legalnego związku. Skomplikowaną sprawę budzącej kontrowersje darowizny w imieniu RzTD prowadził jego wieloletni sekretarz adwokat K. Niedźwiecki, wspomagany przez adwokatów Władysława Gimbuta i Cezarego Abramowicza. Testament zmarłego zaskarżyła Michniewa z małoletnim synem Piotrem, której interesy reprezentował wybitny adwokat Nikołaj P. Karabczewskij (1851–1925) (wspomagany przez adwokatów Ałapina i Kaniewskiego). Petersburski Sąd Okręgowy wstrzymał więc uznanie ostatniej woli zmarłego do czasu rozpatrzenia sprawy. W międzyczasie z roszczeniami wystąpiła także rodzina Loewensteinów. Zaistniała sytuacja zmusiła zarząd RzTD do odbycia wielu spotkań z udziałem zainteresowanych stron. Wynegocjowano porozumienie, na mocy którego Michniewa z dziećmi miała otrzymywać 20% dochodu z dzierżaw Liniewicza, Loewensteinowie zaś 13,3%. Zostało ono jednak zerwane przez Michniewą i syna Leonida. Sprawa weszła najpierw na wokandę Petersburskiej Izby Sądowej (14 maja 1903), a następnie tamtejszego Sądu Okręgowego, który rozpatrzył ją 13 grudnia 1904 r., oddalając pretensje Michniewej i nakazując jej pokrycie kosztów sądowych; jej roszczenia uznano za bezzasadne, gdyż nie dotyczyły dóbr dziedzicznych, a osobistego majątku zmarłego. W tej sytuacji Michniewa zgodziła się na zawarcie wynegocjowanej wcześniej z obu rodzinami ugody i 27 lipca 1905 r. sąd zatwierdził ostatecznie testament Liniewicza. Latem tego samego roku zbiory antykwaryczne zmarłego, w tym wiele poloników, nabył za 175 tys. rub. właściciel magazynu meblowego przy prosp. Newskim 86 Afanasij R. Krutiakow. 

29 października 1905 r. Walne Zgromadzenie RzTD podjęło decyzję o upoważnieniu Zarządu do naruszenia nietykalnych funduszy stowarzyszenia w celu spłacenia rodziny Liniewicza. Do kasy RzTD trafiło z jego spadku 85,8 tys. rub. w papierach procentowych i 71 251 rub. gotówką, dodatkowo Niedźwiecki zrezygnował z wynoszącego 8 tys. rub. honorarium. Towarzystwo otrzymywało odtąd z zapisu Liniewicza ok. 40 tys. rub. rocznie, przy czym 1/3 tej kwoty przekazywano rodzinom Michniewów i Loewensteinów. Według relacji z 1908 r. RzTD płaciło spadkobiercom hr. Apraksina z tytułu dzierżaw 8 tys. rub., a samo uzyskiwało ok. 45 tys. rub. rocznie, oddając 1/3 tej sumy w 36 udziałach spadkobiercom Liniewicza (obie matki po 4 udziały, dzieci po 1,5; część z nich otrzymała jednorazowo skapitalizowany dochód w wysokości 6 tys. rub.). Przykładowo w tymże roku RzTD uzyskało dokładnie 43 937 rub. i 81 kop. czystego zysku, z czego dwóm rodzinom po zmarłym wypłacono 14 060 rub. Z czasem dochody z budynków zaczęły maleć, gdyż jeden z nich przeszedł w 1912 r. na własność hr. Apraksinowej, drugi powrócić miał do niej w 1926 r., ostatni zaś pozostawać miał we władaniu RzTD przez 47 lat. Wybuch I wojny światowej (1914), a potem rewolucji październikowej 1917 r. zniweczył te plany, kładąc w roku 1918 kres działalności samego RzTD.

Sprawa kontrowersyjnego testamentu antykwariusza odbiła się szerokim echem w polsko- i rosyjskojęzycznej, a nawet zachodnioeuropejskiej prasie, przy czym rosyjskie media usiłowały wykorzystać ją propagandowo, ukazując Liniewicza jak fanatycznego „Polaka-katolika”. W relacji z procesu spadkowego przed stołeczną Izbą Sądową „Nowoje Wriemia” (2/15 maja 1903, nr 9754) podkreślały, że w postępowaniu zmarłego uwydatnił się „fanatyzm narodowy”, wspominano również, że miał żal do teścia, który jako wojskowy zabijał Polaków. Jako motyw wydziedziczania części potomstwa, któremu Liniewicz miał rzekomo zakazywać również wstępowania na rosyjski Uniwersytet Petersburski, podawano konwersję na prawosławie. 

Wśród podarowanych RzTD przez Liniewicza ruchomości znajdowało się m.in. siedem XVIII-wiecznych pieców w typie moskiewskim z pałacu Wiśniowieckich i Mniszchów w Wiśniowcu (obecnie ukr. Вишнівець), gdzie w 1781 r. dwukrotnie przebywał król Stanisław August (1732–1798). Zostały one zakupione w latach 80. XIX w., a więc nie, jak chce część opracowań, od znanego kolekcjonera i bibliofila Włodzimierza hr. Broel-Platera (1831–1906), właściciela Wiśniowca do 1873 r., ale najprawdopodobniej od ks. Konstantina A. Gorczkowa (1841–1926), który nabył wówczas zamek na licytacji, bądź też od kolejnego jego posiadacza po powtórnej licytacji z 1876 r. – kijowskiego kupca i bankiera Iwana Tolla (Tolli). W 1907 r. RzTD zdecydowało się przekazać je krakowskiemu Komitetowi Odnowy Wawelu pod warunkiem wybudowania w przejętym po antykwariuszu budynku zwykłych pieców kaflowych oraz opłacenia kosztów zakupu, rozbiórki, pakowania i frachtu oryginalnych pieców, co oszacowano na 850 rub. W sprawę przekazania pieców do Krakowa zaangażowany był A. Borawski, dzięki którego wysiłkom udało się sfinalizować transakcję. Całość kosztów tej operacji zobowiązała się pokryć 19 czerwca 1907 r. inicjatorka zbiórki na odnowę Wawelu Aleksandra z Borkowskich Ulanowska (zm. 1912). Wtedy też po raz pierwszy wykorzystano tzw. fundusz centowy, którym jego inicjatorka, prywatnie matka prawnika i historyka prawa, prof. UJ i sekretarza generalnego PAU Bolesława Ulanowskiego (1860–1919), zarządzała do śmierci w 1912 r. Piece ustawiono na zamku wawelskim w latach 1918–1928. Zdobią prywatne apartamenty królewskie i komnaty reprezentacyjne (sypialnię Zygmunta I, pokój obok niej, pokój przy schodach Poselskich na I piętrze oraz w Izbę Poselską i Salę Turniejową na II piętrze zamku).

Za żonę Liniewicza uchodziła jego konkubina Maria Loewnestein (ur. ok. 1846). Według K. Niedźwieckiego w trakcie 18-letniego pożycia para doczekała się dziewięciorga dzieci, w tym synów Michaiła i Leonida. Pozostając w kolejnym zalegalizowanym dopiero w 1892 r. związku z Eleonorą A. Michniewą (Michnoff) alias Michniewicz, Liniewicz utrzymywał także drugą rodzinę, w której do roku 1882 w ciągu ponad 20-letniego pożycia urodziło się dwanaścioro dzieci, w tym synowie Leon i Lew, który przejął handel antykwaryczny po ojcu, i Piotr oraz córka Anna (1880–1968), wydana z dużym posagiem w 1902 r. za bar. Romana Lewartowskiego (1869–1949) z małopolskiej Dobrocieszy. Miał też córkę Elżbietę (Jelizawietę). W sumie z obu związków przyszło na świat minimum 19 potomstwa; kilkoro dzieci zmarło we wczesnych latach. Aktualnie trudno odtworzyć genealogię tej patchworkowej familii. 

Nad Newą Liniewicz mieszkał kolejno: przy ul. Gorochowej [Гороховая ул.] 34 m. 26 (1. połowa lat 60. XIX w.), nab. Fontanki [Фонтанки p. наб.] 75 (1869–1872), tamże pod nr. 68 (1873–1874), tamże w kamienicy pod nr. 53, którą zakupił w 1875 r. i gdzie urządził sklep z brązami i antykami. Wzniesioną przez inż. A. Bertelsa wspomnianą wyżej kamienicę czynszową przy nab. Fontanki 67 odkupił w 1890 r. Mieszkał w niej od 1894 r., przed śmiercią (1902) przeniósł jednak pod ten adres wspomniany sklep antykwaryczny (także reklama antykwariatu z 1903 r. wskazuje ten budynek jako jego własny), który wcześniej (1896) znajdował się przy tej samej ulicy pod nr. 69, w neorenesansowej kamienicy czynszowej projektu inż. Bertelsa, należącej do hr. A. S. Apraksina. Posiadał też wybudowany w latach 80. XIX w., również według projektu A. Bertelsa, piętrowy dom w Gatczynie przy ul. Ljucewskiej [Люцевскaя ул.] (obecnie ul. Czkałowa [Чкалова ул.]) 67. Bywał tu sporadycznie, dłużej jedynie w latach 1895–1896. Na początku XX w. właścicielką tego domu była Salomea Liniewicz (prawdopodobnie siostra), która jesienią 1901 r. zapisała go na budowę miejscowego kościoła katolickiego. Podnajmowany budynek dostarczał środków na utrzymanie świątyni. Liniewicz był wreszcie właścicielem wspomnianej kamienicy w Krakowie przy ul. Szlak 8, w której w 1897 r. wybudował lodownię.

W petersburskich księgach adresowych z lat 1901–1917 notowani są synowie Leona (zamiennie Leontija): Piotr, Apoloniusz, Władysław, Michał, Lew, Leon, Mikołaj i wojskowy Andrzej (Andriej), występujący jednak zamiennie z różnymi otczestwami, oraz córka Elżbieta (Jelizawieta). Z Petersburgiem najdłużej związany był Piotr, występujący tu w latach 1901–1917, kolejno pod adresami: zaułek Sapiernyj [Саперный пер.] 19 (1901), ul. Kirocznaja [Кирочная ул.] 25 (1902), ul. Spasskaja [Спасская ул.] (obecnie ul. Rylejewa [Рылеева ул.]) 33–49 (1903), ul. Baskowa [Басков пер.] 10 (1904–1907), ul. Troickaja [Троицкая ул.] (obecnie ul. Rubinsteina [Рубинштейна ул.]) 24 (1908), ul. Iwanowskja [Ивановская ул.] 20 (1909), ul. Nikołajewskaja [Николаевская ул.] (obecnie ul. Marata [Марата ул.]) 55 (1910), prosp. Newski [Невский пр.] 68 (1911), prosp. Ligowskij [Лиговский пр.] 44 (1914), ul. Nowaja [Новая ул.] 3 (1915), zaułek Szczerbakowa [Щербакова пр.] 7 (1916–1917). Apoloniusz wzmiankowany jest tylko raz w 1903 r. jako weterynarz dzielący z braćmi Władysławem i Michałem kwaterę w zaułku Szczerbakowa 7. Władysław notowany jest dodatkowo pod adresami: ul. Petrozwodskaja [Петрозаводская ул.] 3 (1909) i ul. Iwanowskaja 20 (1910). Michał zaś występuje ponadto przy prosp. Murinskim [Муринский пр.] 25 (1902), tamże pod nr 41. (1904), przy prosp. Staro-Pargołowskim [Старо-Парголовский пр.] 33 (1905–1906), ul. Troickiej 24 (1907–1909) i ul. Gorochowej [Гороховая ул.] 27 (1911). Od roku 1904 do 1911 pracował on jako urzędnik petersburskiego oddziału Banku Państwowego. Następny z braci, Lew, z zawodu dziennikarz, pojawia się nad Newą w roku 1904 i do 1906 r. notowany jest pod adresem ojca przy nab. Fontanki 67. Również syn Leon zjawia się w tym mieście w roku 1904, kiedy to wynajmuje mieszkanie przy ul. Pantalejmonowskiej [Панталеймоновская ул.] (obecnie ul. Pestela [Пестеля ул.]) 13–15, gdzie notowany jest do roku 1905. Mieszkał potem kolejno: przy ul. Zacharjewskiej [Захарьевская ул.] 21 (1906–1907), 4-tej Rożdiestwienskiej [4-я Рождественская ул.] (obecnie ul. 4-ja Sowietskaja [4-я Советская ул.]) 15 (1908), prosp. Kamiennostrowskim [Каменноостровский пр.] 20 (1909), ul. Chersońskiej [Херсонская ул.] 11 (1910), ul. Rożdiestwienskiej 38 (1911) i tamże pod nr. 18 (1913–1914 oraz 1916–1917). Przez cały okres pobytu w rosyjskiej stolicy pełnił obowiązki dragomana przy poselstwie tureckim, z wyjątkiem roku 1909, kiedy to przedstawiany jest również jako tłumacz poselstw chińskiego i rumuńskiego. W 1908 r. występuje on w księgach adresowych jako dziennikarz. Ostatni z braci, Mikołaj, pojawia się w Petersburgu w roku 1906 pod adresem Gonczarnaja [Гончарная ул.] 12, gdzie zamieszkiwał do 1907 r. Potem notowany jest przy ul. Żukowskiego [Жуковского ул.] 57 (1908), gdzie prowadził handel antykami. Po przewie odnotowany został w latach 1914–1915 w zaułku Kronwerkskim [Кронверкский пр.] 9 jako kontroler uruchomionej w 1870 r. Moskiewsko-Widawsko-Rybińskiej drogi żelaznej [Московско-Виндаво-Рыбинская железная дорога] i w 1916 r. pod adresem Nikołajewska 61. Wreszcie w latach I wojny światowej pojawia się w Piotrogrodzie córka Liniewicza Jelizwieta (Elżbieta), która mieszkała kolejno przy prosp. Zagorodnym [Загородный пр.] 17 (1915), Władimirskim [Владимирский пр.] 10 (1916) i w zaułku Ertelew [Эртелев пер.] (obecnie ul. Czechowa [Чехова ул.]) 17 (1917). Warto zauważyć, że w polskich kalendarzach piotrogrodzkich z lat 1916–1917 nie występuje to nazwisko. 

Liniewicz zmarł 20 października/ 2 listopada 1902 r. w Petersburgu. Mszę pogrzebową odprawiono 24 października/ 4 listopada w kościele św. Katarzyny. Pierwsza rodzina zmarłego zorganizowała nabożeństwo żałobne 23 października/ 3 listopada w cerkwi Zmartwychwstania hr. Apraksina na nab. Fontanki. Pochowany został na rzymskokatolickim cmentarzu Wyborskim. Na postawienie pomnika nagrobnego, do którego elementy żeliwne wykonano w Zakładach Rzemieślniczych ks. A. Maleckiego, RzTD wydało w 1908 r. 1142 rub. i 72 kop. Obok tego nieistniejącego już grobu znajdowały się też dwa niedatowane polskojęzyczne nagrobki Leona i Andrzeja Liniewiczów, szczodrych ofiarodawców na rzecz stołecznego Kościoła; prawdopodobnie wspomnianych wyżej jego synów.


Bibliografia:
Betty Barklay, Life Journal, tu: Николас Элиас Пикеной, https://bettybarklay.livejournal.com/168130.html [dostęp: 9 I 2023]; J. Feduszka, Pamiątki wołyńskie w zbiorach muzeów polskich, „Niepodległość i Pamięć” 2008, nr 15/1 (27), s. 408; В. А. Кислов, Страничка гатчинского краеведа. Леон Осипович Линевич (1840–1902), http://kraeved-gatchina.de/ocherki/vydayushchiesya-zhiteli/linevich-leon/ [dostęp: 27 V 2019]; A. Petrus, Fundusz centowy Aleksandry z Borkowskich Ulanowskiej na odnowienie Zamku Królewskiego na Wawelu (1894–1939), „Studia Waweliana” 1994, t. 3, s. 109–122, zwł. s. 115 oraz il. 2 (s. 114) i il. 3 (s. 116); K. Pożarski, Rzymskokatolicki Cmentarz Wyborski w Sankt Petersburgu (1856–1950). Księga pamięci, Sankt Petersburg 2003, s. 127; A. Ф. Кони, За последние годы. Судебные речи (1888-1896), воспоминания и сообщения ..., Санкт-Петербург 1896, s. 143–150 (rozdz. VI: sprawa Leonida Liniewicza), https://books.google.pl/books?id=c7R5BAAAQBAJ&pg=PA143&lpg=PA143&dq=%D0%9B%D0%B8%D0%BD%D0%B5%D0%B2%D0%B8%D1%87
+%D0%9B%D0%B5%D0%BE%D0%BD&source=bl&ots=nmHF3SOgxj&sig=iNvU_Zw-  l94ZaYV0p41xapaEkd4&hl=pl&sa=X&ved=0ahUKEwiD9KOznYvLAhXF1ywKHZ2rBiAQ6AEIMTAD#v=onepage&q
=%D0%9B%D0%B8%D0%BD%D0%B5%D0%B2%D0%B8%D1%87%20%D0%9B%D0%B5%D0%BE%D0%BD&f=false [dostęp: 22 II 2016];
Spis nazwisk i profesji Kraków 1897 – 1907 litery L-Z, http://www.krakowski-kazimierz.pl/spis_nazwisk_i_profesji_krakow_1897__1907_litery_lz/ [dostęp; 20 IV 2017] (Eleonora); Судебные речи известных русских юристов. Сборник, peд. М. Н. Бычков, Moсква 1957 wyd. 2 poprawione, http://az.lib.ru/h/hartulari_k_f/text_0020.shtml [dostęp: 22 II 2016]; K. Niedźwiedzki, Ze wspomnień, Warszawa 1931, s. 18; Kalendarz na rok zwyczajny 1906. Wydany staraniem Katolickiego Tow. Dobroczynności przy kościele Św. Katarzyny w Petersburgu, Petersburg 1906, s. 262–263 (Zapis L. Liniewicza); Kalendarz na rok przestępny 1908. Wydany staraniem Katolickiego Tow. Dobroczynności przy kościele Św. Katarzyny w Petersburgu, Petersburg [1908], s. 139 (Rzymsko-Katolickie Towarzystwo Dobroczynności w Petersburgu); „Gazeta Lwowska” 1900, nr 292, 22 grudnia, s. 3 (Kościół św. Anny), 1907, nr 253, 3 listopada, s. 3 (Komitet odnowy Wawelu); „Gazeta Toruńska” 1907, nr 256, 5 listopada, s. 2 (Wawel, piece); „Gazeta Warszawska” 1892, nr 102 z 15 kwietnia, s. 1; „Kraj” 1902, nr 43, 25 października/7 listopada, s. 18 (W Petersburgu. Hojny zapis), nr 51, 20 grudnia/2 stycznia, s. 27 (Spór o testament), 1903, nr 2, 12/25 stycznia, s. 20–21 (Testament Liniewicza), 1905, nr 31, 5/18 sierpnia, s. 18 (Z Tow. Dobroczynności), nr 32, 12/25 sierpnia, s. 18 (Znane zbiory antykwarskie), nr 43–45, 11/24 listopada, s. 26 (Walne zgromadzenie członków rz.-katol. Towarzystwa dobroczynności), 1906, nr 19, 11/24 maja, s. 12 (Pomnik L. Liniewicza), nr 20, 19 maja/1 czerwca, s. 13 (Towarzystwo dobroczynności); „Kraj Codzienny” 1908, nr 246, 23 października (Spadek po Leonie Liniewiczu); „Nowoje Wriemia” [Новое время] 1902, 22 października/ 4 listopada, nr 9567 (nekrolog), 23 października/ 5 listopada, nr 9568 (nekrologi), 1903, nr 9754, 2/15 maja, s. 5 (Судебная хроника. Дело о завещанйи Линевичa); „Tygodnik Petersburski” 1892, nr 14, 3/15 kwietnia, s. 18–19 (Zamach na życie ojca); „Tygodnik Illustrowany” 1907, nr 42, s. 859 (j., Nowy nabytek dla zamku na Wawelu) – tu fot. trzech pieców Liniewicza; „Wiek” [Warszawa] 1903, nr 137, 19 maja, s. 3–4 (St. Wal., Z sądów. O dwu-miljonowy spadek Liniewicza); „Zierikzeesche Nieuwsbode” 1902, nr 7778, 4 grudnia, s. 1 (Russland – dot. spadku) „Zodczij” [Зодчий] 1887, il. 23 (fot.), 24, 25 (plany Rynku Liniewicza); Petersburskie/Piotrogrodzkie księgi adresowe z lat 1894–1917; Archiwum Państwowych Zbiorów Sztuki Zamek Królewski na Wawelu: sygn. PZS-I-113 (Piece z Wiśniowca, 1907–1908), tu m.in. nr 36 (list A. Ulanowskiej do Kierownictwa Restauracyi Zamku Królewskiego na Wawelu [KRZK], 19 czerwca 1907 r.), nr 37 (list A. Borawskiego do Z. Hendla, Petersburg 17/30 kwietnia 1907 r.), nr 38 (list S. Dorofiejewa do Borawskiego, Petersburg 19 czerwca/1 lipca 1907 r.), nr 39 (pismo prezesa Zarządu RzTD Stanisława Jastrzębskiego [1845–1919] do KRZK, Petersburg 18/31 maja 1907 r.), nr 47 (list A. Borawskiego do dyrektora KRZK, Petersburg 7/20 lipca 1097 r.), nr 50 (pismo członka Zarządu RzTD Franciszka Piekarskiego, dyrektora zarządzającego petersburskiej filii firmy „Józef Fraget”, w imieniu tego gremium do NN – Borawskiego?, Petersburg 25 czerwca/9 lipca 1907 r.), nr 52–53 (list Z. Hendla do A. Ulanowskiej z 28 listopada 1907 r.); B. Nykiel, Aleksander Borawski (1861–1942) – zapoznany artysta, pionier nowoczesnej konserwacji oraz działacz na rzecz ochrony zabytków w Rosji i Polsce (w druku).


Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszej witryny. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na twoim dysku zmień ustawienia przeglądarki
Akceptuję
Więcej informacji