A A A

Polski Dom Oświaty imienia J. Marchlewskiego (PDO)

Пoльский Дом Просвещения имени Ю. Мархлевского


Autor: Tamara M. Smirnowa Polski Dom Oświaty imienia J. Marchlewskiego (PDO) / Пoльский Дом Просвещения имени Ю. Мархлевского, instytucja łącząca pracę polityczno- i kulturalno-oświatową w duchu Kominternu wśród polskich mieszkańców Leningradu i obwodu leningradzkiego....
24.03.2017
stan artykułu kompletny
Polski Dom Oświaty imienia J. Marchlewskiego (PDO)
Polski Dom Oświaty imienia J. Marchlewskiego (PDO) / Пoльский Дом Просвещения имени Ю. Мархлевского, instytucja łącząca pracę polityczno- i kulturalno-oświatową w duchu Kominternu wśród polskich mieszkańców Leningradu i obwodu leningradzkiego.

Polski Dom Oświaty [Польский домпросвет, Польский ДПР] został otwarty w 1926 r., zastępując kilka działających wcześniej klubów ludowych i robotniczych. Nosił imię polskiego komunisty Juliana Marchlewskiego (1866–1925), który od 1918 r. przebywał w Rosji radzieckiej, a od 1922 r. był rektorem Komunistycznego Uniwersytetu Mniejszości Narodowych Zachodu [Коммунистический университет национальных меньшинств Запада]. Działalność tej placówki adresowana była do zamieszkujących Leningrad ok. 3,5–4,5 tys. polskich robotników i urzędników (dane z lat 1931 i 1936).

W latach 1926–1935 PDO mieścił się w byłym pałacu ks. Zinaidy I. Jusupowej (1810–1893) przy ul. Litiejnej [Литейная ул.] 42 z piękną salą teatralno-koncertową na 500 osób, dzieląc pomieszczenia rezydencji z innymi narodowymi domami oświaty – najpierw koreańskim, później litewskim. W 1935 r. został przeniesiony do tzw. Niekrasowowskiego Zjednoczenia Domów Oświatowych przy ul. Niekrasowa [Некрасова ул.] 10, gdzie mieściły się też analogiczne placówki żydowska, łotewska, litewska, węgierska, białoruska i fińska. Ostatni adres – od lutego 1937 r. – to ul. Krasnaja [Красная ул.] (obecnie Galiernaja [Галерная ул.]) 33; otwarto tam Dom Kultury Narodów Zachodu [Дом культуры народов Запада], mający zaspokoić potrzeby Polaków, Niemców, Estończyków i Łotyszów.

Narodowe domy oświaty otrzymywały finansowanie z budżetu państwa, jednak środki te były niewystarczające. W stosunkowo pomyślnym dla PDO roku 1932 jego potrzeby sięgały 46 tys. rub., a otrzymano jedynie 27 tys. W celu pozyskania brakujących środków PDO wynajmował najlepsze pomieszczenia innym instytucjom przez 22 dni w miesiącu.

Dom prowadził zajęcia w licznych kółkach zainteresowań, przeważnie w jęz. rosyjskim, ponieważ wielu jego bywalców słabo znało polski. Na początku lat 30. XX w. używanie jęz. rosyjskiego w działalności domów oświaty spotykało się z zarzutem o nienależyte uwzględnianie specyfiki narodowej. Jednak już od połowy tego dziesięciolecia na skutek zerwania przez Józefa W. Stalina (1878–1953) z retoryką internacjonalistyczną używanie jęz. polskiego, szczególnie w działalności artystycznej (wystawianie spektakli, wykonywanie pieśni), zaczęto traktować jako odchylenie nacjonalistyczne. Negatywnie postrzegano nawet działalność polityczno-oświatową prowadzoną po polsku.

Liczba rozmaitych kółek w PDO wahała się w różnych okresach od 6 do 11. Poza obligatoryjnymi kółkami, tj. politycznym, historii Wszechrosyjskiej Komunistycznej Partii (bolszewików) (WKP(b)) [Всесоюзнaя Коммунистическaя Партия (Большевиков)], wojskowym i antyreligijnym, działały również kółka o ukierunkowaniu praktycznym i ogólnorozwojowym: kroju i szycia, elektro-montażowe, geograficzne i szachowo-warcabowe oraz jęz. polskiego. Był też szeroki wybór kółek artystycznych: teatralne, chóralne, literackie, wokalne i choreograficzne. Kółkiem teatralnym kierował w latach 1931–1932 artysta Teatru Komedii Muzycznej [Театр музыкальной комедии] Anton Samarski. W 1933 r. przekształcono je w Polską Pracownię Teatralną pod kierownictwem zarządzającego PDO Józefa Szlagora (1893–1937), robotnika w fabryce kabli „Proletariusz”, członka WKP(b) w latach 1926–1935. W zajęciach trzech sekcji pracowni (teatralnej, wokalnej i choreograficznej) uczestniczyło do 35 słuchaczy. Sztukę aktorską wykładał aktor i pedagog prof. Władimir W. Sładkopiewcew (1876–1957), wokal – prof. O. Narducci, taniec i muzykę – A. Boczarow i I. Arkin. Po polsku wystawiono: „Chłopaka z importu” [Импортный парень] Jakowa I. Jałunera (ur. 1908), Karpackich górali Józefa Korzeniowskiego (1797–1863), „Albinę Megurską” [Альбина Мегурская] Nikołaja N. Szapowalenki (1887–1958), Małżeństwo Loli Henryka Zbierzchowskiego (1881–1942), Damy i huzary Aleksandra Fredry (1793–1876). Dużą popularnością cieszyły się skecze na aktualne tematy. Od grudnia 1935 r. pracownię prowadziła niemówiąca po polsku kierowniczka artystyczna Tatarskiego Domu Oświaty, Olga Arakczejewska, po niej kierował nią reżyser i kompozytor Stanisław Strassenburg (1893–1937). Spektakle po rosyjsku nie cieszyły się powodzeniem, z kolei tłumaczenie ich na polski traktowano jako przejaw nacjonalizmu.

Przy PDO działała biblioteka, licząca 12 tys. tomów, głównie w jęz. polskim. W 1932 r. do biblioteki zapisanych było 535 osób, w 1936 r. – 950; wiele z nich było uczniami polskich szkół i technikum. W zakładach przemysłowych utworzono pięć mobilnych biblioteczek, z których każda liczyła ok. 50 książek. Największą popularnością cieszyła się literatura piękna w języku ojczystym. Książki Józefa Ignacego Kraszewskiego (1812–1887), Stefana Żeromskiego (1864–1925) i Henryka Sienkiewicza (1846–1916) uznano za niewłaściwe dla szerokiego upowszechniania. W 1937 r. zbiory biblioteki zostały zweryfikowane pod kątem „przydatności dla dnia dzisiejszego”, co wiązało się z zamknięciem na ponad miesiąc. Czytelnia udostępniała radzieckie periodyki po polsku: gazetę „Trybuna Radziecka”, pisma „Kultura Mas” i „Głos Młodzieży” oraz wydawaną po polsku gazetę partii komunistycznej USA „Trybuna Robotnicza”.

PDO organizował rozmaite przedsięwzięcia masowe: wieczory z wykładami, spektaklami i koncertami, poranki dla dzieci, pogadanki polityczne, wycieczki i wyjścia na imprezy kulturalne. Część artystyczną wieczorów przygotowywali zazwyczaj uczestnicy kółek i pracowni PDO, ale zdarzały się także występy zaproszonych artystów. Organizowano wieczory wyjazdowe w dużych leningradzkich zakładach pracy. W przedsiębiorstwach, gdzie pracowało wielu Polaków, wyłaniano pełnomocników PDO. W 1932 r. ich liczba sięgnęła 36.

W latach 30. XX w. aktyw PDO tworzyli: L. Głowacki – rektor leningradzkiej filii Komunistycznego Uniwersytetu Mniejszości Narodowych Zachodu, L. Polańska – zastępca dyrektora Muzeum Rewolucji, Troszyna, kierująca Szkołą Polską nr 16, L. Moczulska ze Szkoły Polskiej nr 13, pracownik Biblioteki Akademii Nauk Aleksandr F. Borowiński, wykładowcy Leningradzkiego Państwowego Instytutu Pedagogicznego im. A. I. Hercena – Bronikowski i Iwanowski oraz majster z Fabryki Kirowa Ruszkiewicz.

PDO kierowali: Władimir Lewandowski (od 1 kwietnia 1931 r.), politruk Armii Czerwonej Franciszek Domoracki (1905–1938), członek WKP(b) w latach 1926–1937 (1932–1934 ), Szlagor (do października 1934 do grudnia 1935 r.), Bernard Piotrowski (1886–1937), członek WKP(b) w latach 1918–1937 (od kwietnia 1936 r.), Piotr Sobolewski (w 1937 r.). Domoracki, Szlagor i Piotrowski zostali rozstrzelani. Represjom poddani zostali również inni pracownicy i aktywiści PDO – A. Samarski, A. Bieliczko, Połoniewicz, Plinowska, Bielski.

W raporcie sporządzonym dla Komitetu Miejskiego WKP(b) „O pewnych przypadkach działalności kontrrewolucyjnej w zakładach, fabrykach i instytucjach miasta Leningradu” i w „Materiale dotyczącym pracy z mniejszościami narodowymi w domach oświaty i w przedsiębiorstwach” (1937) zawarto krótkie opinie o aresztowanych pracownikach PDO. Wynika z nich, że np. Piotrowski „propagował konieczność wychowania Polaków w polskim duchu […], rozpowszechniał wśród gości PDO literaturę burżuazyjno-nacjonalistyczną”, kultywował polskie tradycje i obyczaje, popierał polskie „nacjonalistyczno-szlacheckie pieśni, spektakle i tańce” oraz „z premedytacją ignorował język rosyjski”. Sprowadził też z powrotem do PDO „grupę osób wyobcowanych społecznie, wyrzuconych po zdemaskowaniu Samarskiego” (Bielskiego i Borowińską). Natomiast Szlagor „ściągnął do PDO całą grupę szpiegów – Samarskiego (kierownik kółka teatralnego), Połoniewicza (kierownik lektoratu języka polskiego) i in., którzy otrzymali kilkuletnie wyroki”. Decyzją leningradzkiego Komitetu Miejskiego WKP(b) z 4 października 1937 r. PDO i inne narodowe domy oświaty zostały zamknięte. Praca z przedstawicielami mniejszości narodowych w mieście skupić się miała odtąd w powszechnych domach kultury, klubach i „czerwonych świetlicach”. Odgórne dyrektywy nakazywały zwrócić szczególną uwagę na wychowanie polityczne ludzi pracy wywodzących się mniejszości narodowych i wydatnie pomóc w opanowaniu przez nich jęz. rosyjskiego.

Decyzją kierownika Wydziału Kulturalno-Oświatowego Rady Miejskiej Leningradu z 29 sierpnia 1937 r. „O konieczności opuszczenia pomieszczeń Domów Oświaty przy ul. Krasnej 33 ze względu na szczególne potrzeby państwowe” PDO zakończył swoją działalność z dniem 1 września tego roku. Wraz z zamknięciem PDO uległa przerwaniu zorganizowana praca kulturalno-oświatowa wśród leningradzkich Polaków.


(przekł. M. Buchalik)
Hasło po redakcji MCK, wersja oryginalna patrz: www.polskipetersburg.ru


Bibliografia:

Т. М. Смирнова, Национальность – питерские. Национальные меньшинства Петербурга и Ленинградской области в ХХ веке, Санкт-Петербург 2003; taż, Polacy w radzieckim przedwojennym Leningradzie, „Polonica Petropolitana”, t. 7, Санкт-Петербург 2006 (i wersja ros. Поляки в советском довоенном Ленинграде); Ленинградский Мартиролог. Книга памяти жертв политических репрессий, Отв. ред. А. Я. Разумов, Санкт-Петербург, t. 1 (1995), s. 639, t. 3 (1998), s. 325 i t. 7 (2007), s. 140.
Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszej witryny. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na twoim dysku zmień ustawienia przeglądarki
Akceptuję
Więcej informacji