A A A

Ohryzko Jozafat

Огрызко Иосафат Петрович


Autor: Stefan Ciara Ohryzko Jozafat / Огрызко Иосафат Петрович (1827–1890), h. Ogończyk, wydawca, wicedyrektor Departamentu Podatków Niestałych Ministerstwa Finansów, działacz polityczny, zesłaniec...
06.04.2016
stan artykułu kompletny
Ohryzko Jozafat
Ohryzko Jozafat / Огрызко Иосафат Петрович (1827–1890), h. Ogończyk, wydawca, wicedyrektor Departamentu Podatków Niestałych Ministerstwa Finansów, działacz polityczny, zesłaniec.

Urodził się w 1827 r. w pow. lepelskim gub. witebskiej (obecnie Białoruś). Pochodził z niezamożnej rodziny szlacheckiej. Był synem Piotra. Początkowo pobierał nauki w domu, następnie w szkole powiatowej w Leplu i w gimnazjum w Mińsku, które ukończył w 1844 r. Zarówno w Leplu, jak i w Mińsku utrzymywał się sam, udzielając korepetycji. W 1845 r. podjął studia na Wydziale Prawa Uniwersytetu Petersburskiego, utrzymując się po drodze ze skromnych zarobków dozorcy przy transporcie towarów, podczas studiów zaś – z udzielania prywatnych lekcji „po rozmaitych zakładach naukowych”, czemu sprzyjał fakt, że wypracował sobie opinię znakomitego nauczyciela. Nad Newą zetknął się z Zygmuntem Sierakowskim (1826–1863), kierującym konspiracyjnym kółkiem pochodzącej głównie z guberni litewsko-białoruskich młodzieży studenckiej. W grupie tej byli między innymi przyszły prawnik i ekonomista Baltazar Kalinowski (ok. 1827–1884) i Aleksander Oskierko (1830–1911). Młodzież ta organizowała między innymi obchody rocznic wybuchu powstania listopadowego 1830/31 r., wyrażając nadzieję na kolejne zbrojne wystąpienie. Ohryzko był jednym z uczestników spotkań niedzielnych u profesora prawa państwowego Ignacego Iwanowskiego (1807–1886).

Mimo ciężkich warunków materialnych ukończył studia w 1849 r. w stopniu kandydata praw, co otworzyło mu drogę do kariery urzędniczej. Rok później związał się z Komisją Kodyfikacyjną Królestwa Polskiego, najpierw jako praktykant, a następnie etatowy urzędnik: w 1852 r. z tytułem sekretarza kolegialnego, dwa lata później zaś zaszczycony „za wzorową służbę” rangą radcy tytularnego. Wszedł też w skład zarządu dóbr i interesów zamożnej rodziny Demidowów (właścicieli fabryk i kopalni na Uralu oraz rozległych posiadłości ziemskich), a nawet został prawnym doradcą ustosunkowanej filantropki hr. Aurory K. Demidowej-Karamzinej (1808–1902). Miało to decydujący wpływ na jego dalszą karierę i położenie materialne. Dzięki hrabinie otrzymał pożyczkę na zakup drukarni w Petersburgu w formie rewanżu za sprowadzenie do stolicy zwłok jej drugiego męża (od 1846 r.) płk. Andreja N. Karamzina (1814–1854), poległego podczas wojny krymskiej. W 1857 r. dzięki poparciu Demidowów podjął pracę w Ministerstwie Finansów, obejmując 11/23 maja tego roku stanowisko młodszego naczelnika działu w Departamencie Spraw Górniczych i Solnych, z którym pozostał związany do 9/21 listopada 1861 r. W 1859 r. otrzymał tytuł kolegialnego radcy dworu i 3 tys. rubli rocznej pensji, uzupełnianej sowitymi nagrodami pieniężnymi (po 400–500 rubli w 1860 i 1861 r.). 4/16 lutego 1863 r. awansował na wysokie stanowisko „rewizora zarządzającego trzema wydziałami Departamentu Podatków Niestałych (II, III i V), na prawach wicedyrektora”.

Ohryzko utrzymywał bliskie kontakty z Rosjanami, zarówno z liberałem, prof. prawa Konstantinem D. Kawielinem (1818–1885), jak i z rewolucyjnym demokratą, krytykiem literackim i filozofem Nikołajem G. Czernyszewskim (1828–1889), z którym łączyły go pasje literackie oraz współpraca wydawnicza. Między innymi na łamach redagowanego przez Czernyszewskiego „Sowremiennika” [Современник] w 1858 r. opublikował zapowiedź nowego czasopisma w jęz. polskim, zatytułowanego „Słowo” [Словo] – zaplanowanego jako opatrzona comiesięcznym dodatkiem, ukazująca się dwa razy w tygodniu gazeta – i zachętę do jego prenumeraty. Do wybuchu powstania styczniowego 1863 r. utrzymywał też przyjazne kontakty z publicystą i działaczem społecznym Michaiłem N. Katkowem (1818–1887), który miał go zachęcać do wydawania polskojęzycznej gazety. Zakup drukarni mieszczącej się najpierw (1858) w Kołomnie „przy moście Ałarczyna [Аларчин мост] w domu Charłamowa” (obecnie zaułek Klimowa [Климов рер.] 4 – oryginalna zabudowa się nie zachowała), a następnie (od 1861 r.) w kamienicy czynszowej Fiedory D. Pietraszewskiej na rogu ulic Kanonierskiej [Канонерская ул.] 2 i Mohylewskiej [Могилёвская ул.] (obecnie prosp. Lermontowski [Лермонтовский пр.]) 17, umożliwił Ohryzce publikację polskich dzieł „prawdziwej wartości” oraz zapewnił spore dochody z wydawnictw w jęz. rosyjskim.

Drukarnia ta stała się faktycznie domem wydawniczym. Po rosyjsku publikowano tutaj kilka czasopism naukowych, urzędowe druki dotyczące reformy włościańskiej, przydatne na różnych szczeblach kształcenia podręczniki, beletrystykę, prace naukowe i publicystyczne, zazwyczaj autorstwa rosyjskich przyjaciół Ohryzki. W jęz. polskim wydano między innymi liczne broszury nawiązujące do dyskutowanej gorąco na przełomie lat 50. i 60. XIX w. kwestii włościańskiej, elementarze, literaturę piękną, a także oryginalne i tłumaczone książki z zakresu ekonomii, filozofii, prawa i historii. Z tej ostatniej dziedziny szczególnie ważna i cenna była i jest do dzisiaj reedycja w latach 1859–1860 ośmiu pomnikowych tomów Volumina Legum, wydanych po raz pierwszy w XVIII w. przez ks. Stanisława Konarskiego (1700–1773), a zawierających zabytki ojczystego prawodawstwa – teksty przywilejów królewskich oraz ustaw, czyli konstytucji sejmowych dawnej Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Publikując tak ważne dla historii Polski dzieła, mógł też Ohryzko liczyć na ograniczone wsparcie materialne od Polaków studiujących na uczelniach Petersburga.

Dochody z drukarni umożliwiły mu również wydawanie nad Newą nowego czasopisma w miejsce skompromitowanego anachronicznym, skrajnie konserwatywnym obliczem „Tygodnika Petersburskiego” („TP”). Przygotowując się do wydawania „Słowa” (podanie o koncesję złożył 19/31 sierpnia 1857 r.) i szukając współpracowników, odwiedził w 1858 r. Litwę, Królestwo Polskie, Galicję, zabór pruski oraz polskie środowiska emigracyjne we Francji i w Belgii; w sumie udało mu się pozyskać do współpracy ok. 100 osób. Dużej pomocy w powołaniu nowego czasopisma udzielił mu zaprzyjaźniony Kawielin, a referencje dał między innymi redaktor „TP” Józef Przecławski (1799–1879). Nowej inicjatywie prasowej sprzyjały też inne okoliczności: łagodniejsza niż w Królestwie Polskim cenzura oraz potencjalnie duży rynek czytelniczy, co potwierdziła wysoka liczba prenumeratorów tego pisma, którego nakład wynosił od 3,4 do 4 tys. egzemplarzy. Prospekt nowej gazety wydrukował 17/29 czerwca 1858 r. w „TP”. „Słowo” zaczęło się ukazywać 14/26 stycznia 1859 r. (a więc już po zamknięciu „TP”), a w skład jego dwunastoosobowej redakcji wchodzili między innymi: prawnik Włodzimierz Spasowicz (1829–1906), Z. Sierakowski, B. Kalinowski, poeta Edward Żeligowski (1816–1864), Jan Staniewicz (1832–1901), adwokat Juliusz Rechniewski (1824–1887) oraz poeta i prawnik Antoni Czajkowski (1816–1873). „Słowo” docierało także do innych zaborów. Gazeta była też chętnie czytana w rosyjskich kręgach liberalnych. Związany z rewolucyjną demokracją publicysta i krytyk literacki Nikołaj A. Dobrolubow (1836–1861) cenił „Słowo” za publikowane na jego łamach listy z guberni litewsko-białoruskich i ukraińskich, poświęcone kwestii włościańskiej oraz walce z alkoholizmem, które wykorzystywał we własnych publikacjach. Ohryzko odwdzięczył się za okazaną przychylność, podejmując się zadania pośmiertnej edycji dzieł tego intelektualisty.

Program skupionego wokół „Słowa” środowiska zmierzał do ugody polsko-rosyjskiej. Za cenę rezygnacji z politycznej niezawisłości Polacy pod zaborem rosyjskim, zarówno w Królestwie, jak i w guberniach zachodnich, cieszyliby się swobodą rozwoju narodowego na zasadzie równoprawnej współpracy kulturalnej i ekonomicznej z liberalnymi środowiskami rosyjskimi. Podstawą ugody miało być też słowiańskie pobratymstwo i „misja dziejowa świata słowiańskiego”. Choć uważano również, że gazeta „niemałą może przynieść przysługę dla narodowości naszej, stojąc na straży historycznej prawdy, zbliżając i oddając pod sąd publiczny fałszywe lub mylne pojęcia rosyjskich i małorosyjskich historyków i skrybentów różnego rodzaju […]” (list E. Żeligowskiego do J. I. Kraszewskiego z 22 października 1858 r.). Mimo ostrożności Ohryzki – unikania tematyki stricte politycznej – żywot czasopisma był niedługi. Datowany 21 lutego/5 marca 1859 r. piętnasty numer gazety był ostatni. Powody zamknięcia „Słowa” nie do końca były jasne, według jednej z wersji gazeta została zlikwidowana na żądanie namiestnika Królestwa Polskiego Michaiła D. Gorczakowa (1793–1861). Jako pretekst posłużył fakt opublikowania listu „przestępcy i emigranta”, tj. wybitnego historyka Joachima Lelewela (1786–1861), członka Rządu Narodowego w powstaniu listopadowym 1830 r. (rękopis z tym listem uzyskał zresztą zgodę urzędu cenzorskiego na druk). Najważniejszym zapewne i rzeczywistym powodem była obawa władz przed reakcją Prus i Austrii na najmniejsze nawet koncesje wobec Polaków.

Ohryzkę odpowiedzialnego za godzące jakoby w interesy Rosji oblicze „Słowa” osadzono w twierdzy Pietropawłowskiej. W jego obronie wystąpili wybitni przedstawiciele elit rosyjskich, tacy jak pisarz Iwan S. Turgieniew (1818–1883) oraz współpracownicy: Spasowicz, Rechniewski i Kalinowski (petycja do Aleksandra II [1818–1881] z 18/30 marca 1859 r.). W wystąpieniach do władz carskich akcentowali oni lojalność i wybitną rolę Ohryzki jako redaktora, który „szczerze kochając ojczyznę, odznaczał się równocześnie rzadkim wśród Polaków brakiem nacjonalistycznych uprzedzeń przeciwko Rosjanom”. Głównie dzięki osobistej interwencji u cesarza Aleksandra II przyjaciela Ohryzki generała-adiutanta Jakowa I. Rostowcewa (1803/1804–1860) uwolniono go po dwóch tygodniach z więzienia, ale „Słowa” już nie pozwolono wydawać. Zebrane materiały, które nie mogły trafić do kolejnych numerów gazety, zostały wydane w grudniu w formie dwutomowego Pisma zbiorowego.

Bliskie kontakty Ohryzki z opozycjonistami rosyjskimi nie uszły uwadze agentów III Oddziału. Drukował u siebie dzieła Czernyszewskiego i Dobrolubowa, a wedle agentów tajnej policji także „ostatnie rewolucyjne odezwy zostały wydrukowane czcionkami znajdującymi się w jego drukarni”. Wokół Ohryzki grupowały się cywilne kółka, najpierw o charakterze naukowo-literackim i publicystycznym, w początkach zaś lat 60. XIX w. – konspiracyjnym. On sam jako gorący polski patriota związany był ze stronnictwem „białych”. Znany ze skrupulatności i wyjątkowej uczciwości, surowo tępiący nadużycia, a przy tym pracowity, miał wszelkie szanse na dalszą błyskotliwą karierę urzędniczą; krótkotrwały areszt w twierdzy Pietropawłowskiej nie stanowił dla niej poważniejszej przeszkody.

Kontakty z litewskim odpowiednikiem „białych” – „organizacją obywatelską” – zacieśnił Ohryzko podczas służbowych pobytów w Wilnie w latach 1861–1862, gdy na zlecenie Ministerstwa Finansów wizytował niektóre zachodnie gubernie w związku z planami wprowadzenia nowego systemu poboru akcyzy od wyrobu i wyszynku napojów alkoholowych. Miał też wtedy obiecać konspiratorom obsadzenie na Litwie stanowisk poborców tej akcyzy ludźmi, „którzy nie zdradzą”. W 1862 r. opublikował legalnie w swej drukarni dwa wydania broszury Ludwika Januszewicza O ranach w ogólności, które przekazał do Warszawy i Wilna z myślą, że mogą być przydatne w przypadku wybuchu powstania. Po jego wybuchu władze powstańcze powierzyły mu w lutym lub marcu 1863 r. funkcję komisarza powstańczego na Petersburg, gdzie cieszył się powszechnym szacunkiem i zaufaniem wśród mieszkających tam Polaków. Oddał też powstaniu niemałe zasługi, mimo odległości od teatru działań wojennych. Przekazał dowódcom powstańczym komplet rosyjskich map sztabowych, pomagał w wyprawianiu na Litwę oficerów i pieniędzy oraz organizowaniu ucieczek przed represjami władz carskich. W grudniu 1863 r. sprzedał swą drukarnię petersburskiemu aptekarzowi Ferdynandowi Suszczyńskiemu, Polakowi wyznania prawosławnego, który prowadził ją co najmniej do 1882 r. Drukarnia mieściła się wówczas przy kanale Jekateryńskim [Екатерининский канал] 168. Wydane przez Ohryzkę publikacje, w sumie około stu pozycji, trafiły z czasem na teren zaboru rosyjskiego dzięki przedsiębiorczości księgarzy-sortymentystów, m.in. Zygmunta Nagrodzkiego (1865–1937), który w 1889 r. sprowadził resztki nakładów do Wilna i rozpowszechniał je przez kilka lat.

Wydany przez Władysława Kossowskiego (1836–po 1879), byłego łącznika „Ziemli i Woli” [Земля и Воля] z konspiracją warszawską, został Ohryzko aresztowany 14/26 listopada 1864 r. na polecenie generał-gubernatora wileńskiego Michaiła N. Murawiowa „Wieszatiela” (1796–1866), mimo wstawiennictwa ministra finansów Michaiła Ch. Rejterna (1820–1890) u szefa żandarmerii Wasilija A. Dołgorukowa (1804–1868). Podejrzewano w tym przypadku osobistą zemstę ze strony gubernatora z powodu wykrycia przez Ohryzkę jako wysokiego urzędnika Ministerstwa Finansów jego finansowych nadużyć. Obciążały go zeznania członka komisji śledczej Nikołaja W. Gogiela (1836–1870) oraz fakt znalezienia u niego „szyfru Browna”, używanego do tajnej korespondencji z „Ziemlą i Wolą”, ale szczęśliwie dla podsądnego III Oddział nie dostarczył całej dokumentacji. Poddany brutalnemu śledztwu, dzięki umiejętnej obronie, oczyścił się z wielu stawianych mu zarzutów. W grudniu 1865 r. został skazany początkowo na karę śmierci, zamienioną następnie na 20-letnią katorgę. Chcąc go skompromitować, Gogiel opublikował kłamliwą książkę (Иосафат Огрызко и Петербургский революционный ржонд в деле последнего мятежа, Wilno 1866), w której Ohryzko został okrzyknięty przywódcą rzekomego tajnego powstańczego rządu petersburskiego. Dopiero odwilż po rewolucji 1905 r. umożliwiła przygotowanie i publikację repliki na paszkwil Gogiela. Rozprawę Pamięci Józefata Ohryzki ogłosił w „Bibliotece Warszawskiej” (1907, t. 2, z. 2) Benedykt Dybowski (1833–1930), słynny podróżnik i odkrywca, zesłany nad Bajkał.

Ohryzko przebywał jako katorżnik najpierw w Akatui (w okręgu nerczyńskim na Zabajkalu), następnie w rejonie Irkucka, gdzie założył dla towarzyszy niedoli kasę wzajemnej pomocy, a nawet orkiestrę. Desperacki bunt więźniów, zwany powstaniem zabajkalskim, w końcu czerwca 1866 r. pogorszył sytuację Ohryzki, ponieważ był on wymieniany w śledztwie jako członek tymczasowego rządu rewolucyjnego Syberii, wobec czego został wywieziony do Wilujska w okręgu jakuckim i osadzony pod nr. 11 (bez nazwiska) w specjalnie wzniesionej dlań „tiurmie” nazwanej „polską kazamatą” [польский казамат], gdzie przebywał od marca 1868 do grudnia 1871 r. W latach 70. XIX w. pozwolono mu przenieść się do Jakucka, a potem do położonego na południu Syberii Wierchojańska i Irkucka. Fiaskiem zakończyły się natomiast jego plany zdobycia na Syberii majątku (na terenach złotodajnych) z przeznaczeniem na cele społeczne. Ohryzko cały czas podlegał policyjnej inwigilacji, pozbawiany możliwości korzystania z kolejnych amnestii; mimo trudności życiowych troszczył się o losy swych rosyjskich przyjaciół. Gdy wreszcie uzyskał w ramach amnestii koronacyjnej Aleksandra III (1845–1894) zgodę na przeniesienie się do Ufy w europejskiej części Rosji (1883), nie był już w stanie z tej szansy skorzystać.

Nie założył rodziny. Nękany chorobą oczu, wskutek przebytego wcześniej tyfusu, zakończył życie w Irkucku o północy z 29/17 na 30/18 marca 1890 r. Pochowany został na zniszczonym w latach 30. XX w. tamtejszym cmentarzu Jerozolimskim [Иерусалимское кладбище], mogiła się nie zachowała.


Bibliografia:
S. Kieniewicz, Ohryzko Jozafat, w: Polski słownik biograficzny, Wrocław–Warszawa–Kraków–Gdańsk 1978, t. 23, s. 653–655 (bibliografia); A. Kijas, Polacy w Rosji od XVII wieku do 1917 roku. Słownik biograficzny, Poznań 2000, s. 241–242 (bibliografia); Spis szlachty wylegitymowanej w guberniach grodzieńskiej, mińskiej, mohylewskiej, smoleńskiej i witebskiej, oprac. S. Dumin, S. Górzyński, Warszawa 1992; И. Е. Баренбаум, Иосафат Огрызко, Москва 1964; L. Bazylow, Polacy w Petersburgu, Wrocław 1984 i wyd. ros. 2003; R. Fürst, „Słowo” Józefata Ohryzki a carska cenzura, „Rocznik Historii Czasopiśmiennictwa Polskiego” 1968, nr 7/2, s. 105–120; H. Głębocki, Fatalna sprawa. Kwestia polska w rosyjskiej myśli politycznej (1856–1866), Kraków 2000; Н. В. Гогель, Иосафат Огрызко и Петербургский революционный жонд в деле последнего мятежа, Вильна 1867, 2-е изд; K. Groniowski, Próba stworzenia polskiego ośrodka naukowego w Petersburgu przed 1863 r., „Kwartalnik Historii Nauki i Techniki” 1962, R. 7, nr 4, s. 465–473; A. Kempa, Książka polska w Petersburgu (1773–1920), „Acta Universitatis Lodziensis. Folia Librorum” 1995, t. 6, s. 19–32; F. Ramotowska, Narodziny tajemnego państwa polskiego 1859–1862, Warszawa 1990; taż, Tajemne państwo polskie w powstaniu styczniowym 1863–1864. Struktura organizacyjna, Warszawa 1999, cz. 1, Сибирь в истории и культуре польского народа, Moсквa 2002; Syberia w historii i kulturze narodu polskiego, red. A. Kuczyński, Wrocław 1998; Б. С. Шостакович, Сибирские годы Юзефата Огрызко, w: Ссыльные революционеры в Сибири (XIX – февр. 1917 г.), Вып. 2, Иркутск 1974; J. Trochimiak, Pisarze rosyjscy a Polska. A. Hercen, I. Turgieniew, M. Czernyszewski, M. Dobrolubow, Warszawa 2008; L. Pantielejew, Wspomnienia, przeł. Z. Korczak-Zawadzka, przypisy W. Zawadzki, wstęp W. Śliwowska, Warszawa 1964; [Sierakowska A.], Apolonia z Dalewskich Sierakowska, Wspomnienia, oprac. J. Sikorska-Kulesza i T. Bairasauskaite, Warszawa 2010; Zakład Narodowy im. Ossolińskich we Wrocławiu: rkps nr 5884/II (listy Karola Szajnochy), rkps nr 12039 /II (niewykorzystane w biogramie S. Kieniewicza).
Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszej witryny. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na twoim dysku zmień ustawienia przeglądarki
Akceptuję
Więcej informacji