A A A

Hauke Józef Ludwik

Гауке Иосиф Иосифoвич


Autor: Anna Brus Hauke Józef Ludwik / Гауке Иосиф Иосифoвич (1834–1871), h. Bosak, pseud. Bosak i Barko, hr., oficer wojsk rosyjskich, generał w powstaniu styczniowym 1863 r., polityk, dowódca I brygady Armii Wogezów w wojnie francusko-pruskiej 1870 r.
07.12.2019
stan artykułu kompletny
Hauke Józef Ludwik
Hauke Józef Ludwik / Гауке Иосиф Иосифoвич (1834–1871), h. Bosak, pseud. Bosak i Barko, hr., oficer wojsk rosyjskich, generał w powstaniu styczniowym 1863 r., polityk, dowódca I brygady Armii Wogezów w wojnie francusko-pruskiej 1870 r.

Urodził się 19 marca 1834 r. w Petersburgu, 6 lipca 1837 r. został ochrzczony w Warszawie w parafii św. Krzyża. Rodzina Hauków przywoływała pochodzenie flamandzkie, na ziemie polskie przybyła zaś z Saksonii. Ojciec Józef (1790–1837), syn Fryderyka Karola (1837–1810) i Marii Salomei z domu Schweppenhäuser (1755–1833), był oficerem Legionów Dąbrowskiego (1797–1807), następnie wojsk polskich Księstwa Warszawskiego (1807–1815) i Królestwa Polskiego, fligeladiutantem cesarskim, generałem majorem „w orszaku Najjaśniejszego Cesarza Rosji”. W 1827 r. poślubił Karolinę ze Steinkellerów (1803–1874), córkę Piotra (zm. 1813) i Józefy Frey, siostrę znanego przemysłowca i bankiera Piotra Steinkellera (1799–1854), której pierwszym mężem był warszawski kupiec Bogumił Bräunig. W 1829 r. brat ojca generał artylerii Maurycy (1775–1830) otrzymał tytuł hrabiowski, przyznany rok później także jego braciom, Ludwikowi i Józefowi, jako tytuł dziedziczny. Pierwsze dziecko Hauków urodziło się martwe w roku 1828. Józef miał siostry: Salomeę Marię (ok. 1830–1894 lub 1895), od 1849 r. damę dworu cesarzowej Aleksandry Fiodorowny (1798–1860), zamężną z Nicolao Gallettim di San Cataldo (1813–1897), sycylijskim księciem Fiumesalato, senatorem Królestwa Włoch, i Marię (1836–1837), a także brata Aleksandra (1832–1855 w Wiedniu), wychowanka Korpusu Paziów, który w 1850 r. wstąpił jako kornet do pułku huzarów lejbgwardii. Dosłużył się stopnia sztabsrotmistrza, z wojska wystąpił w styczniu 1855 r., zapewne z powodu choroby.

Na początku lat 30. XIX w. rodzina Hauków mieszkała w Petersburgu. Po rychłej śmierci Józefa Haukego sen. wdowa wraz z dziećmi przeniosła się do Warszawy. Na jej prośbę obaj synowie mieli zostać przyjęci jako kandydaci do Korpusu Paziów; sama ciężko zachorowała i wyjechała na kurację za granicę. Oficjalnym opiekunem dzieci został ich daleki krewny urzędnik i literat Władysław Miniewski (1893–1865). Ze względu na zasługi braci ojca dla caratu opieką postanowił je również otoczyć Cesarz Mikołaj I (1796–1855). W tym celu wysłał on do Warszawy ks. Jekatierinę N. Mieszczerską (1806–1897), córkę historyka i pisarza Nikołaja M. Karamzina (1766–1826), ta zaś zabrała dzieci do Petersburga. Przez Julię (1825–1895), córkę gen. Maurycego Haukego, która poślubiła księcia Aleksandra von Hessen-Darmstadta (1823–1888), brata przyszłej cesarzowej Marii Aleksandrowny (1824–1880), żony Aleksandra II (1818–1881), rodzina była spowinowacona z domem cesarskim; przez męża Julia była także protoplastką Battenbergów-Mountbattenów.

Bracia Hauke zostali początkowo umieszczeni w Aleksandrowskim Korpusie Kadetów dla Małoletnich [Александровский кадетский корпус для малолетних] w Carskim Siole (obecnie Puszkin [Пушкин]), mieszczącym się od 1829 r. przy tamtejszym liceum w gmachu „błagorodnogo pansjonu” [Благородный пансион] na rogu bulwaru Kadeckiego [Кадетский бульвар] 1b i ul. Parkowej [Парковая ул.] 28. Ich siostra trafiła z kolei pod opiekę kuzynki Zofii (1816–1863), drugiej córki gen. M. Haukego, damy dworu cesarzowej Marii Aleksandrowny, następnie uczyła się zapewne w Instytucie Panien w Petersburgu. W oddziale dla dzieci poniżej siódmego roku życia wychowawczynią i opiekunką chłopców była Maria I. Boniot. Później przeniesieni zostali do tzw. roty, gdzie przeszli czteroletni elementarny kurs nauki. Starszą damą roty była sroga dla innych uczniów córka M. Boniot Jelizawieta Nikołajewna, która jednak okazywała wiele serca małemu Józefowi. Chłopcy przebywali w Korpusie do dziesiątego roku życia. Często spędzali wtedy czas ze swoją stryjeczną siostrą Zofią, przyszłą pisarką.

Przez osiem lat rodzeństwo nie widziało matki; dopiero po przeniesieniu chłopców do Korpusu Paziów [Пажеский Его Императорского Величества Корпус] w petersburskim pałacu hr. Michaiła S. Woroncowa (1782–1856) [Воронцовский дворец] przy ul. Sadowoj [Садовая ул.] 26 , uzyskała w 1844 r. zgodę na spotkanie z dziećmi. Wiele lat później, już na emigracji, Hauke wspominał: „Mikołaj […] nie wzdrygnął się małoletnie dzieci Polski z łona matek porywać i kształcić tak, aby kraj, rodziny i mowy ojczystej zapomnieli. Niektórym z tych młodych dzieci nie szczędzono ani trosk, opieki, ani łask i dostojeństw, w zamiarze wykształcenia ich na powolne narzędzia i wyrodnych odstępców” (J. Hauke, Listy do Gromady…, Zürich 1867, s. 21) – na pewno myślał wtedy o sobie i o swoim rodzeństwie. Rzeczywiście, przed młodym Haukem otwierała się wówczas świetna kariera dworsko-wojskowa. W korespondencji jednego z wychowanków uczelni do rodziny można przeczytać: „co do wewnętrznego urządzenia korpusu, to nie nazwałbym go wojskowym, ale korpusem samych książąt, hrabiów, baronów, słowem wielkich panów […]. Każdy paź jest obowiązany mieć swojego lokaja, który go musi ubrać i rozebrać, i wszystko zrobić, co mu potrzeba” (K. Gielniewski, Bohater Polski i Francji, Warszawa 1925, s. 6). Z kolei Zofia Hauke w liście z 20 października 1834 r. pisała: „Korpus paziów bardzo pięknie urządzony, posadzki polerowane, woskowane, meble mahoniowe. Już to tej elegancyi nie ma w Instytucie Panien, ale czystość i porządek do wysokiego posunięte stopnia” (cyt. za: Wspomnienia kadeckie w listach jenerała Alexandra Hauke, s. 199). W latach 1845 i 1846 Hauke otrzymał „za gorliwość w naukach i dobre sprawowanie nagrodę, nagrodę, przyznaną 6-ej klasie i zapisaną pod numerem 12 w rejestrze najlepszych uczniów” (K. Gielniewski, Bohater…, s. 7), kilka lat później został kamerpaziem, co dawało mu możliwość udziału w uroczystościach dworskich u boku cesarza.

W sierpniu 1851 r. Hauke opuścił Korpus Kadetów i wstąpił jako kornet (najniższy stopniem oficer jazdy lub podchorąży starszego kursu) do sformowanego w 1774 r. elitarnego „czerwonego” Lejbgwardii Pułku Huzarów Jego Wysokości [Лейб-гвардии Гусарский Его Величества полк]. Po dwóch latach, 19 kwietnia 1853 r. awansował na porucznika – podobno został „odkomenderowany na rok do artylerii w huzarskiej baterii” (Autobiografia). W 1853 r. poprosił o wydanie paszportu, w związku z czym miał złożyć konieczną do wyjazdu za granicę dymisję z wojska, ale zapewne się o nią nie ubiegał. Po wybuchu wojny krymskiej został przydzielony 24 marca 1854 r. do garnizonu petersburskiego, gdzie powierzono mu prace związane z przygotowaniami obronnymi na wybrzeżu Bałtyku. Służbę w garnizonie zakończył 5 września tego roku z brązowym medalem na andriejewskiej wstędze za wojnę krymską [Медалъ на Андреевской ленте в памятъ войны 1853—1856 гг.]. Następnie wyjechał z macierzystym pułkiem na Litwę.

W lutym 1855 r., zapewne po raz pierwszy, Hauke przyjechał do Warszawy, towarzysząc choremu bratu, który miał tu zasięgnąć konsultacji lekarskiej. Często gościł wówczas u swoich kuzynów, wspomnianej Zofii i jej męża płk. Aleksandra Jana Haukego (1814–1868), syna stryja Ludwika (1779–1851), dyrektora generalnego górnictwa w Królestwie Polskim. Tam po raz pierwszy miał się zetknąć z polskością. Jak wspomina jedna z jego kuzynek: „W domu rodzicielskim panował miły zwyczaj śpiewania codziennie rano pieśni Fr.[anciszka] Karpińskiego [1741–1825] Kiedy ranne wstają zorze. Na takie rodzinne misterium trafił raz młody Józef i został nim zachwycony; to go nawet pchnęło do chęci uczenia się języka polskiego” (K. Gielniewski, Bohater…, s. 8). W domu krewnych mógł także spotkać osoby liczące się w polskim środowisku oraz zetknąć się z ideami, które wpłynęły na wybór polskiej tożsamości.

Od początku 1855 r. Hauke wielokrotnie brał urlopy z wojska, tłumacząc to względami rodzinnymi lub zdrowotnymi. Jesienią 1855 r. stacjonował ze swoim pułkiem jako zastępca dowódcy szwadronu w miasteczku Horodyszcze pod Nowogródkiem. Spędzał tam wiele czasu z absolwentem petersburskiej Akademii Sztuk Pięknych Edwardem Pawłowiczem (1825–1909) – wspólnie czytali polskie książki, poświęcali się malarstwu i muzykowaniu. Na wiosnę następnego roku powrócił do Petersburga; podobno miał w tym czasie studiować jako wolny słuchacz w mieszczącej się w gmachu byłego Kolegium Spraw Zagranicznych [Коллегия иностранных дел] przy nab. Angielskim [Английской наб.] 32 Akademii Sztabu Generalnego [Академия генерального штаба]. Latem 1856 r. przebywał w Moskwie, biorąc udział w uroczystościach koronacyjnych Aleksandra II, i zapewne jeszcze we wrześniu tego roku wyjechał w ramach urlopu na dłuższy czas do Paryża. Tu nawiązał kontakty z polską emigracją – na przyjęciu u ministra spraw zagranicznych Aleksandra Colonna-Walewskiego (1810–1868) poznał posła sejmu listopadowego 1830 r. Jana Ledóchowskiego (1791–1864). W lutym następnego roku powrócił do służby. Według niepotwierdzonych źródeł był oficerem ordynansowym Aleksandra II, i w tym charakterze wyjechał jako kurier do Paryża, z listem cesarza do Napoleona III (1808–1873). 19 listopada 1857 r. został adiutantem przy ministrze wojny gen. Nikołaju O. Suchozanecie (1794–1871). Był także w Palermo na Sycylii na ślubie siostry, zostając za granicą ponad pół roku.

W sierpniu 1858 r. awansował do stopnia sztabsrotmistrza, rok później – został rotmistrzem w lejbgwardyjskim pułku huzarów. Jesienią 1859 r. przebywał ponownie w Petersburgu, znów na miesięcznym urlopie. Prawdopodobnie już wcześniej podjął decyzję o opuszczeniu służby w stolicy i wstąpieniu do armii czynnej. W listach do E. Pawłowicza krok ten motywował szansą na zdobycie doświadczenia w walce partyzanckiej. 29 października 1859 r. otrzymał przydział w stopniu podpułkownika do stacjonującego na Kaukazie stawropolskiego pułku piechoty [Ставропольский пехотный полк]. Służył na zachodnim odcinku frontu, dowodząc samodzielnie w wielu operacjach przeciwko góralom kaukaskim. W maju 1860 r. objął funkcję dowódcy batalionu strzelców, w następnym roku został mianowany rotmistrzem gwardii. W walkach odznaczał się niezwykłą odwagą, zdobywając przydomek „Lwa Kaukazu”. Został też nagrodzony Orderem św. Stanisława II kl. z mieczami i złotą szablą z napisem „za męstwo” [за храбрость] (19 września 1861). W roku 1860 pisał do matki z Kaukazu, że zamierza porzucić służbę i osiąść na stałe w Królestwie Polskim.

Na początku 1862 r. złożył prośbę o prawie roczny urlop – co oznaczało faktycznie podanie o dymisję, w pułku przebywał do maja. Jesienią tego roku za zasługi na Kaukazie dostał awans na pułkownika. Mimo sprzeciwu cesarza wobec jego planów porzucenia służby – w tej sprawie interweniował wielki książę Michał Nikołajewicz (1832–1909), zamierzając powierzyć Haukemu dowództwo jednego z najlepszych kaukaskich pułków – otrzymał zwolnienie z wojska w lutym 1863 r. Podczas urlopu w maju i czerwcu tego roku gościł w Kordylówce na Podolu (pow. winnicki) u rodziny przyjaciela z pułku rotmistrza Mikołaja Kaczanowskiego. Oświadczył się wówczas jego siostrze Marii Elżbiecie (1834–1906 Cannes), latem odwiedził w Dreźnie matkę, później wyjechał do Warszawy. Niektóre źródła twierdzą, że przez jakiś czas przebywał w Petersburgu, nawiązując kontakty z tajnym Kołem (Kółkiem) Polskie Oficerów. Pod koniec roku 1862 lub na początku 1863 wyjechał na Podole i tuż przed wybuchem powstania, 12 (lub 20 albo 21) stycznia 1863 r., wziął w kościele parafialnym w Janowie ślub z Marią Elżbietą, córką Józefa Kaczanowskiego i Elżbiety z Bohomolców. Maria z Przeździeckich Walewska (zm. 1929) wspominała m.in.: „Bosak był pełen werwy i animuszu – postać miał wielce charakterystyczną. […] Czoło wymowne, szerokie, mężne, a silne, oczy o mocnem spojrzeniu – postać marsowa o łagodnym wyrazie. [...] mówiąc po polsku, miał akcent bardzo rosyjski. […] Ona postać wysoka i dorodna, pełna uroku i dystynkcji, ślicznie grająca na fortepianie” (taż, Polacy w Paryżu, Florencji i Dreźnie. Sylwetki i wspomnienia, Warszawa 1930, s. 80).

Wkrótce potem wyjechał z żoną do Galicji (paszport z 9 lutego 1863 r.), zamierzając wziąć udział w powstaniu. Zagrożony aresztowaniem przez władze austriackie, wyjechał do Pragi i tam czekał na decyzje władz narodowych. Na zlecenie Rządu Narodowego (RzN) opracował plan działań wojennych w Krakowskiem i Sandomierskiem; planował duże zgrupowanie sił powstańczych w Górach Świętokrzyskich, osłaniane przez partyzantkę chłopską. Dopiero 28 lipca 1863 r. otrzymał nominację RzN na naczelnika wojennego woj. krakowskiego, podlegającego zwierzchnictwu gen. Zygmunta Jordana (1824–1866). Z nieznanych bliżej przyczyn nie objął tego stanowiska, odrzucił również propozycję objęcia dyktatury, z czym zwracała się do niego opozycyjna wobec powstańczego rządu partia „czerwonych”. Dopiero 29 września RzN w nowym składzie mianował Haukego naczelnikiem woj. krakowskiego i sandomierskiego w randze generała. Przybrawszy pseudonim Bosak – od rodzinnego herbu – Hauke przekroczył granicę austriacko-rosyjską 10/23 października 1863 r. Jego półroczna kampania pokrywa się z okresem rządów Romualda Traugutta (1826–1864), który odniósł się doń z pełnym zaufaniem. W styczniu 1864 r. mianował go naczelnikiem II Korpusu „Krakowskiego” i podporządkował mu woj. kaliskie, a w marcu tego roku, na jego żądanie, oddał mu również organizację cywilną. Nie wiążąc się na stałe z żadnym oddziałem, Hauke przemierzał z małą eskortą podległy sobie obszar, koordynując działania podległych mu dowódców. Pobity 29 października pod Jeziorkiem, przeprowadził z powodzeniem odwrót oddziału Zygmunta Chmieleńskiego (1831–1863) w lasy świętokrzyskie, staczając 4 listopada bitwę pod Strojnówem. Pod koniec tego miesiąca podjął kilka udanych operacji zaczepnych, takich jak zajęcie Opatowa (25 listopada), bitwa pod Ociesękami (28 listopada), atak na Szczekociny. 16 grudnia pod Bodzechowem utracił jednak większość kawalerii oraz płk. Chmieleńskiego, który wzięty do niewoli, kilka dni później został rozstrzelany.

Pomimo porażek Hauke zdołał zachować pod bronią do 4 tys. ludzi, z którymi przezimował w rejonie Cisowa, kierując stamtąd śmiałymi wypadami podkomendnych, np. napadem pułku stopnickiego ppłk. Karola Kality (1830–1919) na Iłżę 17 stycznia 1864 r. Sukcesy te zawdzięczał poparciu miejscowej ludności, którą pozyskał demokratyczną postawą i naciskiem, jaki położył na wprowadzenie w życie dekretu uwłaszczeniowego. Stosownie do wskazań Traugutta traktował zimę jako czas przygotowań do pospolitego ruszenia, na wiosnę planował zaś przejście do ofensywy. Jednak większość sił II Korpusu poszła w rozsypkę podczas nieudanego napadu na Opatów (21 lutego). Mimo tej klęski Hauke jeszcze przez miesiąc kontynuował walkę w oparciu o topniejące oddziały, a następnie ukrywał się w klasztorze w Solcu. 19 kwietnia 1864 r. przedostał się do Galicji, zapewne do Lwowa.

Na początku maja 1864 r. udał się do Genewy, gdzie spotkał się z żoną, która dotarła tam pod koniec marca przez Wiedeń ze Lwowa, potem pojechał na krótko do Lipska. W Szwajcarii ogłosił kilka odezw, wzywając do już wtedy nierealnego powstania. Wydał też dwie broszury: Szkice projektu szkoły podoficerskiej (Bendlikon, 1864) i Projekt szkoły podoficerskiej piechoty (Bendlikon, 1865). Z Genewy przeniósł się z rodziną do Włoch. Początkowo osiedli we Florencji, później, z powodu kłopotów finansowych, w Spezii. Wierząc w trwanie RzN w kraju, wszedł w styczniu 1865 r. do tzw. Komitetu Reprezentacyjnego, który z ramienia rządu miał przewodzić emigracji. Przedsięwzięcie to zakończyło się jednak kompromitacją. W maju 1865 r. Hauke poznał się z bojownikiem o zjednoczenie Włoch Giuseppe Garibaldim (1807–1882) i stał się jego oddanym zwolennikiem. Jako republikanin odrzucił propozycję wstąpienia do armii włoskiej i francuskiej. W czasie wojny prusko-austriackiej 1866 r. bez powodzenia zabiegał o utworzenie legionu polskiego w służbie włoskiej. Snuł nawet plany utworzenia takiego legionu w służbie partii republikańskiej w Meksyku. Po zakończeniu wojny powrócił do Szwajcarii, gdzie od roku 1867 osiadł na stale z rodziną na przedmieściu Genewy Carouge. Niezmiennie dawał wyraz swym republikańsko-demokratycznym przekonaniom i nadziei na zwycięstwo sprawy polskiej, troszcząc się o losy dawnych podkomendnych. Był postacią cieszącą się popularnością i uznaniem, choć pojawiały się też krytyczne oceny jego roli w powstaniu i w życiu emigracyjnym.

W końcu 1866 r. Hauke został wybrany do władz Zjednoczenia Emigracji Polskiej, lecz odmówił udziału w tym komitecie. W 1867 r. ogłosił w Zürichu spisane w 1865 r. Listy do Gromady o zmowie ludowej Polski, Litwy i Rusi, w których podkreślał ważną rolę ludu w walce o niepodległość. W latach 1867–1868 współpracował z Ludwikiem Bulewskim (1824–1883) w założonym przez niego w 1861 r. Ognisku Republikańskim Polskim. Rozszedłszy się z Bulewskim, poświęcił się głównie pracy w pacyfistycznej międzynarodowej Lidze Pokoju i Wolności. Jako członek Komitetu stałego Ligi bronił interesów Polski na kolejnych kongresach w Genewie (1867), Bernie (1868), Lozannie (1869) i Bazylei (1870), zwalczając jednak zasadę „pokoju za wszelką cenę” w imię koniecznej wojny sprawiedliwej, czemu dał wyraz w broszurze La paix ou la guerre [Wojna czy pokój] (Genewa, 1867). W roku 1869 przeprowadził w Lidze uchwałę o potrzebie rozwiązania sprawy polskiej. W opublikowanej w tym samym roku broszurze La grève [Strajk] bronił tezy, że strajk powszechny może się stać skutecznym narzędziem w walce robotników o 8-godzinny dzień pracy i o demokrację. Po wybuchu w 1870 r. wojny francusko-pruskiej i upadku II Cesarstwa objął na wezwanie Garibaldiego dowództwo I Brygady francuskiej Armii Wogezów. Ogłosił wtedy dla potrzeb tworzących się wojsk ochotniczych praktyczny Manuel d'organisation et de combat [Podręcznik o organizacji i walce], poświęcony robotnikom z zakładów w Creusot. W czasie walk o Dijon jesienią 1870 r. wielokrotnie dawał dowody nieustraszonej odwagi. Poległ 21 stycznia 1871 r. pod Fontaine-les-Dijon (w lesie Bois du Chêne), powstrzymując z garstką ludzi natarcie wojsk pruskich. Pochowany zrazu na cmentarzu w Dijon, po ekshumacji i przewiezieniu zwłok do Genewy, został 12 lutego 1871 r. uroczyście pochowany w Carouge. Jego śmierć uczczono pamiątkowym medalem. W 1872 r. w miejscu zgonu postawiono pamiątkowy pomnik w formie obelisku.
Z małżeństwa z M. Kaczanowską pozostawił czworo dzieci: Marię (1865 Florencja – 1942 lub 1943), która w 1899 r. poślubiła François Mange (zm. 1931) i zamieszkała w Paryżu, a po śmierci męża przeniosła się do Poznania; Jadwigę (Hedvige) (1866–1956), zamężną w Szwajcarii z ks. Louisem de Charrière; Karolinę (Caroline) (1867 lub 1868 Carouge – 1956 lub 1957), żonę Polaka pochodzenia szwajcarskiego Tomasza Solmana de Malmoe (1859–1949), lekarza, z którym zamieszkała w Warszawie; oraz Maurycego Józefa (Maurice Joseph) (1869 Carouge – 1950 Lozanna), inżyniera, dyrektora gazowni w Cannes, żonatego z Marguerite Tscharner de Wattville.

Imię Haukego noszą ulice w Warszawie (Żoliborz), Puławach, Kielcach, Starachowicach. W krakowskim parku Jordana znajduje się jego popiersie.


Bibliografia:
Гауке, Иосиф Иосифович, w: Русский биографический словарь А. А. Половцова, Санкт-Петербург 1914, t. 4, s. 273–274; S. Kieniewicz, Hauke Józef Ludwik, w: Polski słownik biograficzny, Warszawa–Kraków 1960, t. 9, s. 305–307 (bibliografia); Aлфавитный указатель кавалеров золотого оружия за 1824–1868 гг., https://forum.vgd.ru/395/100369/0.htm [dostęp: 9 października 2019]; Ю. Б. Иверсен, Медали в честь русских государственных деятелей и частных лиц, Санкт-Петербург 1880, t. 1, s. 127–129; S. Łoza, Rodziny polskie pochodzenia cudzoziemskiego osiadłe w Warszawie i okolicach, Warszawa 1934, t. 2; E. Oppman, Józef Hauke-Bosak, w: Wodzowie Polski, Warszawa 1935 s. 457–481; A. Brzostowski, Jenerał Józef Hauke (Bosak), „Przyjaciel Domowy” 1871, nr 5, s. 33–34, nr 6, s. 41–42, nr 7, s. 47–48 (il.), nr 8, s. 55–57; R. Coynart de, La Guerre à Dijon. 1870–1871, [Paris] 1873, s. 75–76; O. P. Фрейман, Пажи за 185 лет: биографии и портреты бывших пажей с 1711 по 1896 г., Фридрихсгамн 1894–1897, s. 461–462,789; K. Gielniewski, Bohater Polski i Francji, Warszawa 1925; E. Kozłowski, Generał Józef Hauke-Bosak 1834–1871, Warszawa 1973 (bibliografia); S. Majchrowski, Rodzina Hauke, Warszawa 1972; J. Nadzieja, Saga rodu Hauków, Warszawa 1999; W. Sabowski, Józef Hauke-Bosak. Rys biograficzny według materiałów zebranych przez Zygmunta Kolumnę, Kraków 1871; J. Żmigrodzki, Józef Bosak-Hauke, „Niepodległość” 1933, t. 8, s.173–205; B. Smoleńska, Archiwum rodziny Hauke i spuścizna gen. Józefa Ludwika Hauke-Bosaka, „Przegląd Historyczny” 1978, z. 69/3, s. 491–509; В. Г. Боолъ фон, Воспоминания педагога, „Русская старина” 1904, t. CXVII z. 3, t. CXVIII z. 4, s. 115–116; Pamiątki rodzinne. Wspomnienia kadeckie w listach jenerała Alexandra Hauke. Wspomnienie i listy z lat młodzieńczych Zofii hr. Hauke od 1832 do 1838 roku, zebrała L. H. [Ludwika Hauke], Warszawa 1884; E. Pawłowicz, Wspomnienia znad Wilii i Niemna, Lwów 1882 s. 96–100; M. z Przeździeckich Walewska, Polacy w Paryżu, Florencji i Dreźnie. Sylwetki i wspomnienia, Warszawa 1930, s. 80–83; Archiwum Państwowe m.st. Warszawy w Warszawie: sygn. 158 (Akta stanu cywilnego parafii rzymskokatolickiej św. Krzyża w Warszawie), vol. 11, poz. 532 (metryka chrztu); Biblioteka Narodowa w Warszawie: Archiwum rodziny Hauke, mf 0062726, 0062727, 0062729, 0062730, 0062732, 062870, Fragment spuścizny gen. Józefa Hauke-Bosaka z powstania styczniowego, rkps 6507 III (m.in. Autobiografia – odpis).
Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszej witryny. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na twoim dysku zmień ustawienia przeglądarki
Akceptuję
Więcej informacji