A A A

Chomętowski (Chomentowski) Stanisław

Хоментовски Станислав Мартинович


Autor: Tomasz Ciesielski Chomętowski (Chomentowski) Stanisław / Хоментовски Станислав Мартинович (1673–1728), h. Lis, wojewoda mazowiecki (1706–1725 i 1726–1728), marszałek nadworny koronny (1725–1726), hetman polny koronny (1726–1728), poseł do Petersburga (1719–1720)..
10.09.2019
stan artykułu kompletny
Chomętowski (Chomentowski) Stanisław
Chomętowski (Chomentowski) Stanisław / Хоментовски Станислав Мартинович (1673–1728), h. Lis, wojewoda mazowiecki (1706–1725 i 1726–1728), marszałek nadworny koronny (1725–1726), hetman polny koronny (1726–1728), poseł do Petersburga (1719–1720).

Urodził się 13 grudnia 1673 r. w Łasku; został ochrzczony w miejscowym kościele. Był synem Marcina (zm. 1706) i Anny z domu Wierzbowskiej (ur. 1661), wojewodzianki sieradzkiej. Ojciec posiadał dobra ziemskie w woj. sandomierskim i sieradzkim, jako pierwszy z rodu został senatorem, obejmując kasztelanię żarnowską (1680) i województwo mazowieckie (1694). Synowi, który odziedziczył po nim energię i ambicje polityczne, zapewnił staranne wykształcenie domowe, uzupełnione o naukę w jednym z kolegiów, może oo. pijarów w Radomiu, oraz o podróż edukacyjną po zachodniej Europie. W jej trakcie, 20 października 1692 r., Chomętowski wpisał się wzorem ojca na listę studentów uniwersytetu w Padwie.

Pierwsze informacje o jego działalności publicznej pochodzą z 1697 r., gdy wziął udział w Warszawie w sejmie elekcyjnym (15 maja–28 czerwca) i tytułując się starostą złotoryjskim (królewszczyznę scedował mu ojciec), złożył podpis na sufragiach Augusta II (1670–1733) z woj. sandomierskim. Prawdopodobnie uczestniczył w sejmie koronacyjnym w Krakowie, 17 września 1697 r. otrzymał bowiem jako regent kancelarii koronnej starostwo grodowe radomskie. Praca w kancelarii pozwoliła mu nabyć wiedzę z zakresu prawa, praktyki dyplomatycznej i stosunków Rzeczypospolitej z sąsiadującymi państwami. Jego protektorem był wówczas podkanclerzy koronny Karol Tarło (1639–1702), którego córkę, Dorotę (1692–1756), poślubił w 1702 r. Z kancelarii koronnej odszedł zapewne w połowie 1701 r., gdy po agresji szwedzkiej na Rzeczpospolitą szlachta radomska powołała go na jednego z rotmistrzów pospolitego ruszenia. Posłował z woj. sandomierskiego na dwie sesje sejmu zwyczajnego 1701–1702 r. W sierpniu 1702 r. uczestniczył w zjeździe sandomierskim, będąc już wtedy zaliczanym do liderów konfederacji prokrólewskiej.
Znaczenie Chomętowskiego w obozie wettińskim wzrosło w 1704 r., gdy w lutym uczestniczył w radzie senatorskiej w Krakowie, a wiosną został marszałkiem zawiązanego na zjeździe konfederackim w Opatowie związku wojskowego. Powstał on z inicjatywy Augusta II, zaniepokojonego postawą obu hetmanów koronnych, zwłaszcza wielkiego Hieronima Augustyna Lubomirskiego (1647–1706), który przeszedł ostatecznie na stronę szwedzką. Pod komendą Chomętowskiego znalazła się znaczna część armii koronnej, a także oddziały wojewódzkie i powiatowe. Na ich czele wyprawił się w marcu pod Warszawę, w pościgu za taborami H. A. Lubomirskiego. W czerwcu 1704 r. wspólnie z wojewodą wileńskim Januszem Wiśniowieckim (1678–1741) dowodził liczącym 3–5 tys. żołnierzy polskich, litewskich i saskich oddziałem posłanym w kierunku operującego nad Wisłą korpusu szwedzkiego gen. Carla Gustawa Rehnskölda (1651–1722). Jego podkomendni podeszli pod obóz szwedzki, a wracając, rozbili 18 czerwca 1704 r. pod Chybicami (Świętym Krzyżem) liczący 300–600 żołnierzy oddział aprowizacyjny. W czerwcu lub w lipcu Chomętowski wspólnie z Jakubem Zygmuntem Rybińskim (zm. 1725) wyprawił się na dowodzoną przez Jerzego Dominika Lubomirskiego (ok. 1665–1727) dywizję hetmana wielkiego koronnego i zagarnął jej tabory pod Skrzynnem koło Radomia. W kolejnych miesiącach uczestniczył w marszu wojsk sasko-polsko-litewskich pod Jarosław, zajęciu w początkach września Warszawy, na następnie ucieczce spod tego miasta przed nadciągającą armią szwedzką Karola XII (1682–1718) głównych sił wojskowych Augusta II pod Kraków na przełomie października i listopada.

28 marca 1705 r. król wynagrodził Chomętowskiego starostwem zwoleńskim. Wiosną jego oddziały wznowiły działania zbrojne, podejmując wspólnie z jednostkami saskimi gen. Johanna Mathiasa von der Schulenburga (1661–1747) nieudaną próbę przejęcia znajdującego się w Leżajsku zgrupowania wojewody kijowskiego Józefa Potockiego (1673–1751). On sam uczestniczył 11 lipca w zjeździe liderów konfederacji sandomierskiej w Brześciu Litewskim, w którego trakcie opracowano manifest przestrzegający przed zgubnymi skutkami traktatu ze Szwecją oraz uznający wszystkich zwolenników konfederacji warszawskiej za wrogów ojczyzny. W odpowiedzi zebrani na warszawskim zjeździe, któremu nadali status sejmu koronacyjnego, zwolennicy Stanisława Leszczyńskiego (1677–1766) wystąpili o „imienne opisanie” Chomętowskiego jako wroga i skonfiskowanie jego dóbr. Wychodząc naprzeciw temu żądaniu, Leszczyński odebrał mu wszystkie starostwa. W lipcu 1705 r. Chomętowski uczestniczył w nieudanej próbie rozgonienia zjazdu przeciwników. W przegranej bitwie pod Warszawą (21 lipca) dowodził 40 chorągwiami prawego skrzydła wojsk sojuszniczych. Po porażce odłączył się od stacjonujących na Podlasiu sił głównych i wraz z kasztelanem połanieckim Felicjanem Czermińskim (zm. 1714) przeprowadził rajd kawaleryjski na Warmię, zajmując w drodze powrotnej Malbork (29 września). W trakcie odwrotu ścigane przez oddziały szwedzkie i polsko-litewskie Leszczyńskiego zgrupowanie dowodzone przez Chomętowskiego dotarło przez Kujawy i Wielkopolskę do Częstochowy, gdzie jako wotum dziękczynne złożyło zagarnięte w Malborku armaty. Następnie skierowało się na leża zimowe w rejon Kowla, a Chomętowski udał się do Grodna na radę konfederacką. 24 listopada zapadła tam decyzja o likwidacji związku wojskowego, uchwalono też amnestię dla jego przywódców. Komisja ds. likwidacji wojska związkowego, której był członkiem, obradowała od stycznia do marca 1706 r. w Łucku. Po zakończeniu prac tego gremium Chomętowski oficjalnie zdał komendę nad wojskiem koronnym, zachowując dowództwo pułku jazdy pancernej oraz szefostwo frejkompanii arkabuzerii i dwóch kompanii dragońskich.

27 marca 1706 r. August II nadał mu wakujące po ojcu województwo mazowieckie. Latem Chomętowski zajął miejsce we władzach konfederacji sandomierskiej. Zlecono mu wtedy poselstwo do przebywającego w Kijowie cara Piotra I (1672–1725). Jego zadaniem było odnowienie kontaktów dyplomatycznych, ustalenie planów wojennych, pozyskanie przewidzianych traktatem narewskim (30 sierpnia 1704) subsydiów wojennych, a także upomnienie się o obiecany na radzie grodzieńskiej zwrot zajętej przez Rosjan i Kozaków prawobrzeżnej Ukrainy z Białą Cerkwią. Rozmowy z carskimi ministrami podjął dopiero 13 września, co przyczyniło się do fiaska powierzonej mu misji. Na wieść o zajęciu przez Szwedów Saksonii i podpisaniu traktatu w Altranstädt (24 września 1706) przez Augusta II, który zrzekł się korony polsko-litewskiej, car zmienił bowiem zdanie co do zwrotu prawobrzeżnej Ukrainy. W trakcie trwających do 2 października 1706 r. negocjacji nie udało się także skłonić Rosjan do wypłacenia subsydiów.

Po abdykacji Augusta II Chomętowski pozostał w obozie przeciwników Karola XII i Stanisława Leszczyńskiego. Uczestniczył w rozpoczętej 7 lutego 1707 r. we Lwowie walnej radzie konfederackiej. Jako jeden z jej delegatów wziął udział w rokowaniach z Piotrem I i jego ministrami w Żółkwi (27 lutego–13 marca). Początkowo sprzeciwiał się podjętym w ich trakcie ustaleniom w sprawie zasad współpracy wojskowej, ustąpił jednak, gdy otrzymał kilka tys. rub. i zapewnienie zwolnienia własnych dóbr ze świadczeń wojennych na rzecz Rosjan. W czerwcu–lipcu 1707 r. pojawił się na radzie konfederackiej w Lublinie, w której trakcie ogłoszono bezkrólewie, wystąpiono przeciwko nadużyciom wojsk rosyjskich oraz ponowiono żądanie zwrotu prawobrzeżnej Ukrainy. Chomętowski związał się wtedy z hetmanem wielkim koronnym Adamem Mikołajem Sieniawskim (ok. 1666–1726), czego efektem był jego czasowy powrót do kręgu dowódczego armii. Od jesieni 1707 r. przebywał w obozie wojsk koronnych, uczestniczył m.in. w rozmowach z wysłannikiem carskim w sprawie subsydiów rosyjskich. Na początku 1708 r. dowodził oddziałami wystawionymi przez województwo sandomierskie, a we wrześniu liczącym 5 tys. zgrupowaniem, które we współpracy z Rosjanami prowadziło na Mazowszu działania opóźniające marsz wojsk Karola XII w kierunku Grodna i zwalczało oddziały stronników Leszczyńskiego.

Wiosną 1708 r. uczestniczył w prowadzonych przy mediacji wysłannika Ludwika XIV (1638–1715) rokowaniach z Leszczyńskim. Wobec sprzeciwu Karola XII, który nie godził się na pozostawienie Sieniawskiemu buławy wielkiej kosztem własnego nominata – J. Potockiego, zakończyły się one fiaskiem. Kolejną wysuniętą przez Leszczyńskiego propozycję porozumienia liderzy konfederacji sandomierskiej odrzucili zimą 1709 r. Po zerwaniu rokowań Sieniawski, Chomętowski i kilku innych dowódców przedarło się z wojskiem koronnym pod Satanów, gdzie połączyli się z posiłkowym korpusem rosyjskim gen. Nikołaja J. Ifflanda (zm. 1709). Wobec klęski Karola XII pod Połtawą (8 lipca 1709) i marszu Rosjan w głąb Rzeczypospolitej prowadzone pod koniec sierpnia z udziałem Chomętowskiego rozmowy Sandomierzan i zwolenników Leszczyńskiego nie miały szans powodzenia. Po przywróceniu na tron Augusta II, u schyłku lata 1709 r. uznał więc Wettina, a we wrześniu asystował hetmanowi A. M. Sieniawskiemu podejmującemu Piotra I w obozie wojska koronnego pod Solcem.

Zimę–wiosnę 1710 r. spędził Chomętowski w Warszawie, uczestnicząc m.in. w walnej radzie (4 lutego–16 kwietnia), która powołała go w skład komisji badających postawę Gdańska i Torunia w okresie dwukrólewia. W ustanowionym w 1710 r. nowym etacie armii pozostał dowódcą pułku jazdy zaciągu narodowego oraz szefem dwóch kompanii dragońskich. W 1711 r. powierzono mu komendę nad siłami koronnymi rozlokowanymi na Podolu wzdłuż granicy z Turcją i jej lennikami. Jego zadaniem było zadbanie o bezpieczeństwo i neutralność Rzeczypospolitej w obliczu konfliktu rosyjsko-tureckiego. Był też w gronie senatorów, którzy w maju 1711 r. odmówili Piotrowi I wsparcia dla armii rosyjskiej, dokonującej najazdu na księstwa naddunajskie. Powołany na radzie w Jarosławiu (6–8 czerwca) na oficjalnego przedstawiciela senatu polsko-litewskiego do rozmów z posłami tureckim i tatarskim w sprawie swobodnego przejazdu do Szwecji Karola XII, w ich trakcie 7–9 września 1711 r. stanowczo opowiedział się za Augustem II, ostrzegając, że pojawienie się króla szwedzkiego na terytorium Rzeczypospolitej zostanie uznane za krok nieprzyjacielski. Swoje stanowisko wsparł podarkami dla wysłanników wezyra i chana, co pozwoliło zażegnać zagrożenie wojenne.

Jarosławska rada powierzyła Chomętowskiemu także poselstwo do Turcji. Jesienią 1711 r. August II przekazał mu instrukcje i listy kredencjonalne. Miał odnowić i potwierdzić traktat karłowicki (26 stycznia 1699) oraz przeciwdziałać we współpracy z rezydentem królewskim Joachimem Franciszkiem Goltzem (zm. 1717) i dyplomatami carskimi groźbie wybuchu wojny rosyjsko-osmańskiej, jak również włączeniu się Turcji w roli mediatora do wojny północnej. W kwietniu 1712 r. sejm warszawski powołał go oficjalnie wielkim posłem, a posejmowa rada senatu określiła budżet misji. We wrześniu uczestniczył we Lwowie wraz z hetmanem Sieniawskim w wysłuchaniu wysłannika wezyra, który oświadczył, że w układzie pruckim (12 lipca 1711) Piotr I odstąpił Turcji polską Ukrainę. Było to wyraźny sygnał, że strona osmańska nie zamierza potwierdzić traktatu karłowickiego bez spełnienia własnych warunków.

Podróżujący w asyście 450 ludzi Chomętowski przekroczył granicę polsko-mołdawską 15 października i przez Jassy dotarł pod koniec 1712 r. do Adrianopola, gdzie zatrzymano go pod pretekstem, że nie jest posłem Rzeczypospolitej, a Augusta II jako elektora saskiego. Tego samego argumentu używał także wielki wezyr Nişancı Süleyman Pasza (zm. 1715), odmawiając mu audiencji. Było to efektem starań dyplomatów francuskich działających w interesie króla szwedzkiego i Leszczyńskiego. Stanowisko tureckie uległo zmianie dopiero po pogorszeniu relacji z Karolem XII. Wielki wezyr przyjął w marcu 1713 r. Chomętowskiego, który podjął zabiegi o potwierdzenie postanowień karłowickich i zadośćuczynienie za ich naruszenie. Turcy oczekiwali natomiast zapewnienia Karolowi XII swobodnego przejazdu przez ziemie polskie, udzielenia amnestii i zwrotu majątków przebywającym na trenie Imperium Osmańskiego stronnikom Leszczyńskiego oraz wyprowadzenia z terenów Rzeczypospolitej wojsk rosyjskich. Po wstępnych uzgodnieniach strona turecka wystąpiła z żądaniem oddania Kamieńca Podolskiego i prawobrzeżnej Ukrainy, co doprowadziło do paraliżu rokowań, tym bardziej że w kwietniu dwukrotnie doszło do zmiany wielkiego wezyra. Ostatecznie urząd ten objął Silahdar Damat Ali Pasza (1667–1716), który jeszcze mocniej domagał się cesji terytorialnych.

Na zmianę stanowiska władz sułtańskich wpłynęła wsparta interwencją dyplomatyczną Austrii, Anglii, Holandii i Rosji polsko-saska demonstracja zbrojna na Podolu oraz rozczarowanie obozem Leszczyńskiego. Rozmowy z Chomętowskim wezyr wznowił we wrześniu 1713 r., a od stycznia 1714 r. toczyły się one w Stambule. Turcy przestali w końcu kwestionować prawa Augusta II do tronu polskiego oraz odstąpili od żądań terytorialnych. Nie bez znaczenia były też ustępstwa ze strony polskiej – zrezygnowano z pretensji dotyczących remilitaryzacji Chocimia oraz zobowiązano się do umożliwienia przejazdu Karolowi XII i przestrzegania postanowień pokoju adrianopolskiego (24 czerwca 1713) w punkcie przewidującym wycofanie wojsk carskich z Rzeczypospolitej. 22 kwietnia 1714 r. podpisany został nowy traktat polsko-turecki. Dwa dni później Chomętowski dostąpił połączonej ze zwyczajową wymianą podarków audiencji u sułtana Ahmeda III (1673–1736). W Stambule przebywał do 8 września, a na terytorium Rzeczpospolitej wjechał 17 października. Swoją misję zakończył sukcesem, gdyż udało mu się wyeliminować zagrożenie wojenne, unormować bilateralne stosunki na warunkach określonych w traktacie karłowickim oraz uwolnić z niewoli osmańskiej znaczną liczbę Polaków.

Najpóźniej w maju 1715 r. Chomętowski włączył się ponownie do życia publicznego kraju, uczestnicząc w próbach uspokojenia sytuacji wewnętrznej. W trakcie zawiązanej 26 listopada 1715 r. przeciwko Augustowi II konfederacji tarnogrodzkiej dochował wierności królowi i Sieniawskiemu. Uczestniczył w rozmowach w Kazimierzu i rokowaniach w Warszawie (lato 1716–zima 1717), na których występował jako oficjalny komisarz królewski i w tym charakterze podpisał 3 października 1716 r. traktat kończący stan wojny domowej w Rzeczypospolitej. 1 lutego 1717 r. wziął udział w sankcjonującym ten fakt sejmie niemym. Od sierpnia 1717 r. do września 1718 r. wraz z żoną Dorotą i kasztelanową rawską Ludwiką z Wierzbowskich Załuską (zm. ok. 1738) odbył podróż zagraniczną, odwiedzając Lipsk, Wiedeń, Wenecję i Padwę. W jej trakcie został przyjęty przez papieża Klemensa XI (1649–1721), od którego otrzymał część relikwii św. Stanisława Kostki (1550–1568).

Sprawozdanie z poselstwa do Turcji złożył na sejmie zwyczajnym w Grodnie (3 września – 14 listopada 1718), który wyznaczył go do kolejnej ważnej misji dyplomatycznej. Jej celem było nakłonienie Piotra I do przekazania Inflant Rzeczypospolitej oraz do wycofania wojsk z Polski, Litwy i Kurlandii. Towarzyszyć temu miało kilka dodatkowych zadań, takich jak: oprotestowanie rosyjsko-szwedzkich rokowań na Wyspach Alandzkich, uzyskanie zwrotu armat zagarniętych w polskich twierdzach i miastach, uwolnienie polskich jeńców, przedstawienie sprawy odszkodowań za szkody wyrządzone przez wojsko rosyjskie w dobrach szlacheckich, zniesienie przewidzianego w traktach polsko-rosyjskich z lat 1667–1678 niezamieszkałego pasa pogranicznego na prawym brzegu Dniepru pomiędzy Kaniowem a Czehryniem, potwierdzenie prawa do swobodnego wyznawania religii rzymskokatolickiej w Rosji, wycofanie carskich urzędników z posterunków pocztowych w Kurlandii i na Litwie, a wreszcie przedstawienie pretensji marszałka wielkiego koronnego Józefa Wandalina Mniszcha (1670–1747) do utraconych w trakcie wielkiej smuty przez jego przodka wojewodę sandomierskiego Jerzego (ok. 1548–1613) – ojca carycy Maryny (ok. 1588–1615) – sum posagowych.

Wybór Chomętowskiego na posła nadzwyczajnego został dobrze przyjęty w Rosji, ambasador carski w Rzeczypospolitej książę Grigorij F. Dołgoruki (1657–1723) twierdził wręcz, że stało się tak za sprawą jego zabiegów. Projekty instrukcji, plenipotencji i listu uwierzytelniającego sporządzono w kancelarii koronnej już w styczniu 1719 r., jednak z powodu powolnego gromadzenia przez podskarbich niezbędnych środków finansowych, jak też dynamicznie zmieniającej się sytuacji międzynarodowej wysłanie poselstwa odkładano w czasie. Pod naciskiem rady senatu w październiku 1719 r. król skierował do Piotra I list zapowiadający rychłe poselstwo oraz zaaprobował opracowaną przez biskupa kujawskiego Konstantego Felicjana Szaniawskiego (1668–1732) nową instrukcję. Położono w niej większy nacisk na realizację postanowień traktatu narewskiego, zwłaszcza zwrotu Inflant, oraz wprowadzono polecenie doprowadzenia do uwolnienia utrudnianego przez okręty rosyjskie handlu morskiego Gdańska. Na posła nałożono też obowiązek przesyłania do Warszawy szczegółowych relacji. Na przełomie listopada i grudnia 1719 r. Chomętowski otrzymał 140 tys. zł (ok. 18 tys. talarów) i niezbędne dokumenty, a także spotkał się z G. Dołgorukim. Na początku stycznia 1720 r. wyruszył wraz z żoną z Tykocina, w drodze dołączył do nich wyznaczony na sekretarza poselstwa pisarz litewski Michał Puzyna (ok. 1664–1723). Do zajętej przez Rosjan Rygi dotarli 9 lutego 1720 r., niecały miesiąc później znaleźli się w Petersburgu.

5 marca 1720 r. Rosjanie zorganizowali Chomętowskiemu uroczysty wjazd do nowej stolicy i przez trzy dni wydawali przyjęcia na jego cześć. 7 marca odbyła się powitalna audiencja u Piotra I, ale po niej, po zleceniu ministrom prowadzenie rozmów z posłem, car opuścił wraz żoną stolicę i udał się do cieplic, zapewne w Ołońcu. Było to zgodne z sugestiami G. Dołgorukiego, który zalecał odpowiednio godne przyjęcie posła i przeciąganie rokowań. W rezultacie przez blisko trzy miesiące Chomętowski przede wszystkim „bawił się wizytami”, zwiedzał miasto i okolice, gdyż choć oficjalne rozmowy rozpoczęły się 17 marca, to prowadzone były z długimi przerwami. W ciągu 9 kolejnych tygodni do spotkania doszło jeszcze tylko raz, w przedostatni dzień marca. Rozmowy wznowiono dopiero 8 maja, odbywały się nieregularnie w odstępach nawet kilkunastodniowych: 17 maja, 5, 8, 15 i 19 czerwca, 4, 13 („prywatna” tylko z udziałem kanclerza Gawriła I. Gołowkina [1660–1734]) i ostatnia 30 lipca. Poseł już na pierwszej sesji zorientował się, że Rosjanie nie zamierzają iść na żadne ustępstwa w najważniejszych kwestiach, a na skargi o nadużycia wojsk carskich, podnoszą krzywdy wyrządzane w Rzeczypospolitej wyznawcom prawosławia. Dopiero 19 lipca 1720 r. Rosjanie udzielili odpowiedzi na polskie postulaty, do której Chomętowski ustosunkował się na sesji 30 lipca, stwierdzając, że nie zawierała niczego, co mogłoby „kontentować” stronę polską.

Piotr I wezwał bowiem Augusta II i Rzeczpospolitą do niezawierania separatystycznego pokoju ze Szwecją, zobowiązując się ze swej strony do tego samego. Utyskując na sprzeczne z interesami Rosji działania dyplomacji saskiej na arenie europejskiej i w Stambule, zapewnił jednocześnie, że będzie dotrzymywał układów i sojuszy z królem i Rzeczpospolitą, unikając bezzasadnego wprowadzania na jej terytorium swoich wojsk. W najważniejszych kwestiach udzielił jednak odpowiedzi odmownej – wprost, jak w przypadku wypłaty subsydiów wojennych oraz zgody na zlikwidowanie niezasiedlonej strefy granicznej wzdłuż Dniepru lub wymijającej, gdy chodziło o wydanie Inflant z Rygą, czy wycofanie się z faktycznego zarządzania Kurlandią. Podobnie zbyte zostały żądania zrekompensowania szkód wyrządzonych w dobrach magnackich i szlacheckich w Koronie i na Litwie – miała się tym zająć komisja dwustronna, do której powołania nigdy nie doszło. W przypadku zaś sprawy gdańskiej, to Rosjanie domagali się satysfakcji za niedotrzymanie przez miasto zobowiązań traktatowych względem cara. Innym ich żądaniem było zapewnienie swobodnego przewozu towarów Dźwiną w stronę Rygi. Piotr I zaręczył też, że w jego państwie zapewniona była wolność wyznania katolickiego, odmawiając jednocześnie prawa powrotu wydalonym jezuitom, na których miejsce, jak stwierdził, przybyli kapucyni. Pozytywnie odniósł się jedynie do trzech postulatów – wydania ksiąg sądowych bracławskich, o ile znajdowały się w Kijowie, zwrotu armat stanowiących własność państwową lub obywateli Rzeczypospolitej oraz zwolnienia znajdujących się w niewoli rosyjskiej Polaków i Litwinów, w tym oskarżanych o najcięższe przestępstwa starosty buskiego Ludwika Sienickiego (1677–1757) i płk. Jana Butmana.

Wystąpienie Chomętowskiego z 30 lipca nie przyniosło skutku, gdyż Rosjanie nie zamierzali ustępować ani nawet kontynuować rokowań. Już 2 lipca 1720 r. Piotr I wystawił bowiem list kwitujący go z odbytego poselstwa, w którym zapewniał Augusta II, że pragnie zachować przyjazne stosunki między oboma państwami. W tej sytuacji posłowi nie pozostało nic innego, jak wyruszyć po 2 sierpnia w drogę powrotną. Na odjezdnym przedłożył carskim ministrom list, w którym oprotestował wprowadzanie wojsk do Kurlandii bez zgody i wiedzy króla oraz Rzeczypospolitej. Otrzymał wówczas zapewnienie, że księstwo to opuści wkrótce księżna Anna (1761–1821) z dworem i gwardią. Wracając, skonstatował jednak w Rydze, że nie ma nawet śladów przygotowań Rosjan do opuszczenia lenna Rzeczypospolitej. Na ziemie polskie dotarł we wrześniu 1720 r. Wówczas też zdał dokumenty poselstwa podkanclerzemu litewskiemu Kazimierzowi Czartoryskiemu (1674–1741), w październiku zaś złożył relację z odbytej misji na sejmie w Warszawie.

Misja ta zakończyła się niemal całkowitym fiaskiem. Jeszcze przed wyjazdem posła zdawano sobie w Rzeczypospolitej sprawę z nierealności wielu żądań. Podskarbi wielki koronny Jan Jerzy Przebendowski (po 1638–1729) uważał, że „trzeba mieć na poparcie tych punktów sześćdziesiąt tysięcy wojska” lub też wsparcie ze strony liczących się na arenie międzynarodowej państw europejskich, aby zmusić Rosjan do ustępstw. Piotrowi I poselstwo Chomętowskiego dostarczyło jedynie karty przetargowej w negocjacjach pokojowych ze Szwecją. Znalazło to potwierdzenie zarówno w odpowiedzi na polskie postulaty, jak i przebiegu rosyjsko-szwedzkich rokowań pokojowych. Misja wojewody mazowieckiego wpłynęła za to na zmianę postrzegania Rosji w Rzeczypospolitej, zaczęto sobie zdawać sprawę z postępującej w państwie carskim modernizacji. Z tą ostatnią członkowie poselstwa mieli okazję dokładnie się zapoznać. Obwożeni po całym mieście, podziwiali rozmach prac budowlanych, wizytowali przedsiębiorstwa i manufaktury oraz zapoznawali się z infrastrukturą militarną. Mieli też okazję zwiedzić Kunstkamerę i inne obiekty o charakterze publicznym, duże wrażenie wywarł na nich rozległy plac w obrębie miasta, który później nazwano Polem Marsowym. Oprowadzono ich po Admiralicji i działających w jej obrębie warsztatach wyrobu płótna i krochmalu oraz składach prowiantowych floty. Chomętowski uczestniczył nawet w wodowaniu 80-działowego okrętu liniowego. Członków poselstwa obwożono też po okolicy, w tym po pałacach cesarskich w Oranienbaumie i Peterhofie oraz twierdzy Kronsztad. Odbyli również podróż jachtem z żoną cesarza Katarzyną Skowrońską (1683 lub 1684 – 1729), od 1724 r. cesarzową Katarzyną I. Jak świadczą listy z tego okresu, wojewoda mazowiecki pozostawał pod wrażeniem rozmachu towarzyszącego wznoszeniu nowej stolicy oraz potencjału militarnego państwa rosyjskiego.

Wspaniałości powstającego miasta zauroczyły też sekretarza poselstwa M. Puzynę, który jest prawdopodobnie autorem pierwszego w jęz. polskim opisu Petersburga i okolic (Krótkie opisanie miasta Petersburga i dziejów w niem [poselstwa] anno 1720; Biblioteka Ossolineum, rkp. 305, k. 239–257). Wzbudzał on zainteresowanie także XIX-wiecznej nadnewskiej Polonii. Po opublikowaniu opisu po raz pierwszy przez dyrektora lwowskiego Zakładu Narodowego im. Ossolińskich Wojciecha Kętrzyńskiego (1838–1918) w 1877 r. w „Przewodniku Naukowym i Literackim” (t, 5, z. 6, s. 520–532. z. 7, s. 603–616), w 1879 r. jego rosyjski przekład opublikował w stołecznej „Russkiej Starinie” [Русская старина] (t. 24, nr 6, s. 263–290) historyk Stanisław Ptaszycki (1853–1933). W 1881 r. ukazał się ponownie po polsku w redagowanej przez wydawcę i księgarza Henryka Glińskiego (1853–1904/1905) Gwieździe. Kalendarzu Illustrowanym Petersburskim na rok 1882 (Petersburg, s. 91–102).

Członkowie poselstwa uczestniczyli również w życiu towarzyskim i publicznym rosyjskich elit, w tym w dwóch uroczystościach zorganizowanych na cześć Piotra I z okazji jego urodzin i rocznicy zwycięstwa pod Połtawą. Budowały one mit wielkiego władcy, któremu w pewnym stopniu ulegli także polscy dyplomaci – zdaniem historyka Władysława Konopczyńskiego (1880–1952) Chomętowski wyjechał do Petersburga „jako poseł polski, jako rzecznik mnogich krzywd Rzpltej, wrócił niemal posłem rosyjskim, apologetą polityki Piotrowej, rzecznikiem abnegacji i pokoju” (tenże, Polska a Szwecja od pokoju oliwskiego do upadku Rzeczypospolitej 1660–1795, Warszawa 1924, s. 89). Jest to zbyt daleko idąca opinia, choć niewątpliwie wojewoda powrócił do Polski pod wrażeniem potęgi i wspaniałomyślności cara, a także z nadziejami na osiągniecie porozumienia. W rzeczywistości nie uzyskał jednak satysfakcjonującej rezolucji rosyjskiej, co więcej Piotr I nie kwapił się do zacieśnienia stosunków dwustronnych, a tym bardziej do zawarcia nowego układu sojuszniczego. Wykazały to kolejno: odwołanie jesienią 1720 r. sekretarza poselstwa saskiego w Petersburgu przy jednoczesnym obniżeniu rangi rosyjskiego przedstawicielstwa dyplomatycznego w Rzeczypospolitej, odmowa dopuszczenia przedstawicieli Augusta II do rokowań pokojowych ze Szwedami, a wreszcie wysłanie nowego posła carskiego Siergieja G. Dołgorukiego (zm. 1739) na dwór królewsko-elektorski dopiero po zawarciu traktatu w Nystad (10 września 1721).

Poselstwo do Petersburga było ostatnią misją dyplomatyczną Chomętowskiego. Postrzegany jako specjalista od stosunków międzynarodowych, na sejmie w 1724 r. został deputatem do prowadzenia w imieniu króla i Rzeczypospolitej rozmów z dyplomatami „postronnych dworów”. Wiosną 1727 r. powołano go do senatorsko-poselskiej komisji kurlandzkiej, która miała rozwiązać problem księcia Maurycego Saskiego (1696–1750) oraz podjąć prace przygotowawcze zmierzające do przekształcenia Kurlandii w prowincję Rzeczypospolitej. Uczestniczył w jej pracach, ale nie podpisał się pod ordynacją ustanowioną w imieniu króla i stanów Rzeczypospolitej dla lenna kurlandzkiego. Powoływany był też do organów kolegialnych rozwiązujących sprawy wewnętrzne państwa polsko-litewskiego. W sierpniu 1724 r. wszedł w skład komisji do przeprowadzania śledztwa w sprawie tumultu religijnego w Toruniu (16–17 lipca) oraz izby sędziowskiej sądu asesorskiego, która rozpatrywała tę sprawę (26 października – 16 listopada). Z ramienia senatu zasiadał też od 1725 r. w Trybunale Skarbowym w Radomiu. 25 grudnia 1725 r. został marszałkiem nadworny koronnym, a 11 października 1726 r. hetmanem polnym koronnym z pensją 80 tys. zł rocznie oraz szefostwem nad kilkoma oddziałami wojska państwowego. Dążąc do zachowania godności senatorskiej, wymienił wtedy ze Stefanem Potockim (zm. 1730) urząd marszałka nadwornego koronnego na urząd wojewody mazowieckiego, z którego rok wcześniej zrezygnował.

Na stan posiadania Chomętowskiego składały się przede wszystkim przynoszące całkiem spory dochód starostwa: dzierżone po ojcu drohobyckie i dolińskie w woj. ruskim, złotoryjskie w woj. inowrocławskim oraz uzyskane starostwa grodowe radomskie (1696), zwoleńskie (1705) i niewielkie królewszczyzny w woj. sandomierskim i mazowieckim. Ze względu na brak potomstwa wszystkie dobra dziedziczne przejęła po nim żona Dorota. Zdołał także wyrobić cesje na jej rzecz starostw drohobyckiego, dolińskiego i złotoryjskiego, a w testamencie poprosił Augusta II o opiekę nad wdową. Zadbali o nią jednak najbliżsi krewni, zwłaszcza wojewoda sandomierski Jan Tarło (1684–1750), który doprowadził w 1729 r. do jej małżeństwa z dużo młodszym krewnym, starostą jasielskim Adamem Tarłą (1713–1744), wskutek czego stała się obiektem drwin w całej Rzeczypospolitej. Przeżyła jednak i drugiego męża, który zginął w pojedynku z Kazimierzem Poniatowskim (1721–1800), bratem króla Stanisława Augusta (1732–1798).

Urząd hetmana polnego koronnego Chomętowski otrzymał w okresie, gdy stan zdrowa utrudniał mu działalność wojskową. W rezultacie trudno oceniać jego dokonania na tym polu, zwłaszcza że nie sposób doszukać się ich w źródłach. W 1728 r. schorowany, praktycznie wycofał się z życia publicznego. Zmarł 31 sierpnia 1728 r. w Drohobyczu i zgodnie z ostatnią wolą pochowany został bez zbędnej pompy przy trumnie matki w krypcie kościoła oo. jezuitów w Samborze, który był jego fundacją.


Bibliografia:
Portret nieznanego malarza z 1. poł. XVIII w. w Muzeum im. Jacka Malczewskiego w Radomiu (nr inw. MJM/Spm. 307); W. Konopczyński, Chomętowski Stanisław, w: Polski słownik biograficzny, Kraków 1937, t. 3, s. 412–414 (bibliografia); A. Link-Lenczowski, Chomętowski Stanisław, w: Hetmani Rzeczypospolitej Obojga Narodów, red. M. Nagielski, Warszawa 1995, s. 299–307; tenże, Hetmani koronni, red. M. Nagielski, Warszawa 2005, s. 314–322; Z. Anusik, Karol XII, Wrocław i in. 2006, s. 317–319, 323–324; В. А. Артамонов, Россия у Речь Посполиутая после Полтавской победы (1709–1714), Москва 1990, s. 65–67, 100–102, 106, 109, 127–133, 137, 142, 148–152; L. Bazylow, Polacy w Petersburgu, Wrocław 1984, s. 26–32 i wyd. ros. Sankt Petersburg 2003; J. Feldman, Polska a sprawa wschodnia 1709–1714, Kraków 1926; tenże, Polska w dobie wielkiej północnej 1704–1709, Kraków 1925; J.A. Gierowski, Dyplomacja polska doby saskiej (1699–1763), w: Historia dyplomacji polskiej, t. 2: 1572–1795, red. Z. Wójcik, Warszawa 1982, s. 350, 365–366, 372, 412, 447, 449, 451, 453, 456, 457; tenże, Między saskim absolutyzmem a złotą wolnością. Z dziejów wewnętrznych Rzeczypospolitej w latach 1712–1715, Wrocław 1953, s. 92, 133, 161, 169, 182, 191, 207; tenże, Traktat przyjaźni Polski z Francją w 1714 r., Warszawa 1964, s. 139, 141–143, 145, 216; tenże, W cieniu Ligi Północnej, Wrocław i in. 1971, s. 36, 56, 57, 72, 86, 148–149, 175, 187; K. Jarochowski, Oblężenie miasta Poznania przez Patkula. Epizod kampanii roku 1704, Poznań 1879, s. 45–86; A. Kamiński, Konfederacja sandomierska wobec Rosji w okresie poaltransztadzkim 1706–1709, Wrocław 1969, s. 19, 26, 41, 46–47, 50–52, 55–56, 59, 77, 93, 129; tenże, Początki antyszwedzkiego sojuszu. Ze stosunków polsko-rosyjskich 1704–1706, „Przegląd Historyczny” 1969, t. 60, z. 2, s. 302–304; R. Kawecki, Kardynał Michał Stefan Radziejowski (1645–1705), Opole 2005, s. 228; W. Konopczyński, Polska a Szwecja od pokoju oliwskiego do upadku Rzeczypospolitej 1660–1795, Warszawa 1924, s. 66, 67, 89–91, 301, 305, 306, 315; tenże, Polska a Turcja 1683–1792, Kraków–Warszawa 2013, s. 46, 55, 60–68, 80, 136; U. Kosińska, Stanowisko Rosji wobec rokowań Augusta II ze Szwecją w 1720 r., „Kwartalnik Historyczny” 2005, z. 4, s. 31–46; S. Kujot, Sprawa toruńska z r. 1724, „Roczniki Towarzystwa Przyjaciół Nauk Poznańskiego”, t. 20, 1894, s. 51, 55; E. Kwiecień, D. Kupisz, Trybunał Skarbowy Koronny w Radomiu 1613–1763, Radom 2013, s. 38, 79, 80; M. Markiewicz, Rady senatorskie Augusta II (1697–1733), Wrocław i in. 1988, s. 44, 50, 53, 68, 88, 105; A. Perłakowski, Jan Jerzy Przebendowski jako podskarbi wielki koronny (1703–1729), Kraków 2004, s. 60, 62, 159, 163, 200, 207, 245; J. Poraziński, Epihania Poloniae. Orientacje i postawy polityczne szlachty polskiej w dobie wielkiej wojny północnej (1702–1710), Toruń 1999, s. 51, 86, 88, 140, 153, 173; A. Prochaska, Poselstwo polskie w Petersburgu (1720 r.), „Charitas”. Księga zbiorowa wydana na rzecz r[zymsko] k[atolickiego] Towarzystwa Dobroczynności przy kościele Świętej Katarzyny w Petersburgu, Petersburg 1894, s. 368–399; J. Reychman, Życie polskie w Stambule w XVIII wieku, Warszawa 1959, s. 22, 23, 36, 58, 202, 252–254; A. L. Sowa, Świat ministrów Augusta II, Kraków 1995, s. 21, 60, 88, 109, 125, 139; T. Zielińska, Magnateria polska epoki saskiej. Funkcje urzędów i królewszczyzn w procesie przeobrażeń warstwy społecznej, Wrocław i in. 1977, s. 38, 39, 66, 67, 70, 72, 108, 111, 119, 123, 140, 201; Acta Nuntiaturae Polonae, t. 41: Iulius Piazza (1706–1708), wyd. J. Kopiec, vol. 1, Romae 1991, vol. 2, Romae 1997, vol. 3, Romae 1998, t. XLII: Nicolaus Spinola, vol. 2, wyd. Jan Kopiec, Kraków 2007, t. 43: Benedictus Odescalchi-Erba (1711–1713), wyd. J. Kopiec, Kraków 2009, vol. 1, Kraków 2011; G. Adlerfeld, The Genuine History of Charles XII. King of Sweden, transl. J. Ford, London 1742, s. 227–234; Diarjusz walnej rady warszawskiej z roku 1710, wyd. R. Mienicki, Wilno 1928, s. 3–9, 14, 17, 20, 30–35, 35, 43, 48, 50, 51, 56, 63, 71, 119, 126, 356, 361; Dziennik konfederacyj tarnogrodzkiej przeciw wojskom saskim zawiązany w Polsce (1715–1717 r.), wyd. W. Raczyński, Poznań 1841, s. 14, 15, 181–184, 191; Listy Jana Jerzego Przebendowskiego podskarbiego wielkiego koronnego do Adama Mikołaja Sieniawskiego wojewody bełskiego i hetmana wielkiego koronnego z lat 1704–1725, oprac. A. Perłakowski, Kraków 2007; „...Jako sobie pościelemy na tym sejmie, tak spać będziemy...”. Listy Jana Jerzego Przebendowskiego podskarbiego wielkiego koronnego do Jana Szembeka podkanclerzego i kanclerza wielkiego koronnego z lat 1711–1728, oprac. A. Perłakowski, Kraków 2010; Janusz Antoni Wiśniowiecki, Ilias Polski (1700–1710), wyd. P. P. Romaniuk i J. Burdowicz-Nowicki, Warszawa 2018, s. 156, 158, 160–162, 167, 184, 190, 193, 197, 201, 202, 209, 210, 212, 231; Karolinska krigares dagböcker jämte andra samtida skrifter, utg. A. Quennerstedt, Bd. 2, Lund 1903, Bd. 4, Lund 1908, Bd. 5, Lund 1909, Bd. 8, Lund 1913, Bd. 9, Lund 1913, Bd. 11, Lund 1916, Bd. 11, Lund 1916, Bd. 12, Lund 1918; Korespondencja Elżbiety z Lubomirskich Sieniawskiej, oprac. B. Popiołek, U. Kicińska, A. Słaby, Warszawa–Bellerive-sur-Allier 2016, t. 1, s. 177, 206, 260, 261, 281, 288, 307, 309, 316, 320, 326, 372, 381, 394, 437, 500, t. 2, s. 48, t. 3, s. 98, 116, 117, 178; Ottoman-Polish diplomatic relations (15th–18th century): an annotade edition of’ahdnames and other documents, by D. Kołodziejczyk; Leiden–Boston–Köln–Brill 2000, s. 66, 157, 158, 160, 161, 626–640; [E. Otwinowski], Dzieje Polski pod panowaniem Augusta II od roku 1696–1728..., wyd. J. Czech, Kraków 1849, s. 65, 68, 76–78, 89, 97, 117, 186, 187, 193, 290; J. Rafałowiczówna, A z Warszawy nowiny te.... Listy do Elżbiety Sieniawskiej z lat 1710–1720, oprac. B. Popiołek, Kraków 2000, s. 27, 28, 35, 48, 49, 58, 93, 96, 153, 233; W. F. Rakowski, Pamiętnik Wielkiej Wojny Północnej, oprac. M. Nagielski, M. Wagner, Warszawa 2002, s. 14, 22, 33, 99, 100, 111, 112; Teka Gabriela Junoszy Podoskiego, wyd. K. Jarochowski, Poznań 1854, t. 1, s. 228, 229, 298, 299, Poznań 1856, t. 3, s. 7, 82, 150, 169, 194, 242, Poznań 1862, t. 6, s. 77, 201, 258–265, 331; Archiwum Główne Akt Dawnych w Warszawie: Archiwum Koronne Warszawskie, dział rosyjski, 55d, nr 1–3, 6–8, 56, nr 2, Archiwum Radziwiłłowskie, dz. V, 2114–2115, 2118, Metryka Koronna, Sigillata, sygn. 20, s. 197, 200; Archiwum Narodowe w Krakowie: Archiwum Dzikowskie Tarnowskich, nr 381, s. 140–149, 246–246v., Archiwum Podhoreckie, II, nr 279, Zbiór Edmunda Dietla, nr 216, Zbiór Zygmunta Glogera, nr 630; Biblioteka XX. Czartoryskich w Krakowie: sygn. 5777; Biblioteka Zakładu im. Ossolińskich: sygn. 3580, k. 75v.–76v.
Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszej witryny. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na twoim dysku zmień ustawienia przeglądarki
Akceptuję
Więcej informacji